P.o. ambasadora Polski na Tajwanie oskarżony o gwałt

4 comments
  1. Nie został skazany? Nie otrzymał żadnej kary? Ale jak to? Na r/Polska słyszałem, że nawet anonimowe zgłoszenia gwałtów kończą się odsiadką w więzieniu! Tymczasem tutaj ofiara gwałtu nagrała sprawcę przyznającego się do gwałtu.

  2. Na Tajwanie nie ma polskiej ambasady. Jest Biuro Polskie, które pełni rolę ambasady, ale ambasadą nazywane być nie może, bo oznaczałoby to oficjalne uznanie przez Polskę rządu Tajwanu, a to się może nie spodobać Tajwanowi kontynentalnemu.

Leave a Reply