Tego z koziego nigdy nie widziałem. Gdzie to jest dostępne?
Tylko Wedlowskie.
Alpejskie mleczko z milko ale w wersji karmelowej mega jest
Tylko Wedel robi ptasie mleczko – to nazwa zastrzeżona.
Wedel i wawel mi nie smakuje od jakiegos czasu, alpejskie daje rade
Wedel folevel!
Kozie mleczko jest z koziego mleka?
czy tylko dla mnie alpejskie mleczko z milki jest kwaśne? potrzebuje odpowiedzi to mnie meczy od lat
Milka jest za słodka, zawsze biorę Wedla. Ale to głównie dlatego, że tych innych nie widuję w sklepach, w których bywam. Chętnie spróbuję koziego.
Dobre było w Lidlu kokosowe od Czekolaterii (takie posypane wiórkami po wierzchu), ale to była edycja limitowana. Jest jeszcze takie od Master Chok, czy jakoś tak, ale nie próbowałem.
Alpejskie mleczko ma zupełnie inną konsystencję niż ptasie mleczko, nie da się go obgryzać tylko trzeba, albo ugryźć, albo od razu włożyć całe do ust
Od magnetica można spora kase wyciągnąć za użycie zastrzeżonego znaku.
Akurat “Królewskie Mleczko” to inny rodzaj słodyczy, ale się czepiam.
Królewskie Mleczko jest najgorsze, change my mind
Wedel miał kiedyś takie ‘limitowane’ z okrągłą czerwoną galaretką w środku.
Pozostała tylko nostalgia i ślinotok na myśl o nim :/
Z Wawela najlepsza pianka, z Milki najlepsza czekolada
kiedy jakieś wegańskie madge
Tylko OG – znaczy Wedel.
Who else misses the ones with strawberry jello inside
Kiedyś lubiłem tylko Wedla, ale teraz boli mnie po nich brzuch. Alpejskie mleczko jest obecnie dla mnie najlepsze <3
22 comments
virgin Ptasie Mleczko vs chad Anielska Pianka
Tego z koziego nigdy nie widziałem. Gdzie to jest dostępne?
Tylko Wedlowskie.
Alpejskie mleczko z milko ale w wersji karmelowej mega jest
Tylko Wedel robi ptasie mleczko – to nazwa zastrzeżona.
Wedel i wawel mi nie smakuje od jakiegos czasu, alpejskie daje rade
Wedel folevel!
Kozie mleczko jest z koziego mleka?
czy tylko dla mnie alpejskie mleczko z milki jest kwaśne? potrzebuje odpowiedzi to mnie meczy od lat
Milka jest za słodka, zawsze biorę Wedla. Ale to głównie dlatego, że tych innych nie widuję w sklepach, w których bywam. Chętnie spróbuję koziego.
Dobre było w Lidlu kokosowe od Czekolaterii (takie posypane wiórkami po wierzchu), ale to była edycja limitowana. Jest jeszcze takie od Master Chok, czy jakoś tak, ale nie próbowałem.
Alpejskie mleczko ma zupełnie inną konsystencję niż ptasie mleczko, nie da się go obgryzać tylko trzeba, albo ugryźć, albo od razu włożyć całe do ust
Od magnetica można spora kase wyciągnąć za użycie zastrzeżonego znaku.
Akurat “Królewskie Mleczko” to inny rodzaj słodyczy, ale się czepiam.
Królewskie Mleczko jest najgorsze, change my mind
Wedel miał kiedyś takie ‘limitowane’ z okrągłą czerwoną galaretką w środku.
Pozostała tylko nostalgia i ślinotok na myśl o nim :/
Z Wawela najlepsza pianka, z Milki najlepsza czekolada
kiedy jakieś wegańskie madge
Tylko OG – znaczy Wedel.
Who else misses the ones with strawberry jello inside
Kiedyś lubiłem tylko Wedla, ale teraz boli mnie po nich brzuch. Alpejskie mleczko jest obecnie dla mnie najlepsze <3
te królewskie wymiata normalnie lepsze niż koka