Trzeba być pewnie co najmniej pod 50-tkę żeby osobiście pamiętać historię wprowadzania zakazu aborcji w Polsce. 

To przypomnienie:

\- W 1989 r. wchodzimy z ustawą pozwalającą na przerywanie ciąży: z powodów lekarskich, z przestępstwa i z powodu trudnych warunków życiowych kobiety, (wystarczyło oświadczenie kobiety)

\- Jan Paweł II domaga się zakazu aborcji

\- W 1991 roku Najwyższa Izba Lekarska uchwaliła nowy Kodeks Etyki Lekarskiej, w którym zakazano lekarzom przerywania ciąży – chyba że w ochronie życia lub zdrowia kobiety, albo gdy ciąża powstała w wyniku przestępstwa. Rozszerzono też klauzulę sumienia.

\- Klauzula sumienia pozwalała lekarzom nie wykonywać aborcji nawet tych zgodnych z prawem. W następnych latach pojawiły się całe szpitale i województwa z klauzulą sumienia nie wykonujące aborcji w ogóle, nawet gdy ustawa to dopuszczała

\- W 1992 r. zebrano 1,7 miliona podpisów za tym aby odbyło się referendum w sprawie zakazu aborcji, w związku z projektem ustawy ograniczającej prawo do przerwania ciąży – większość społeczeństwa była wtedy przeciwko ograniczaniu praw reprodukcyjnych. Sejm nie zgodził się na referendum.

\- 1993 r. – uchwalono ustawę zakazującą przerywania ciąży, chyba, że: w celu ratowania zdrowia lub życia kobiety, z powodu wad płodu lub gdy ciąża była wynikiem przestępstwa. Tu podsumowanie jak kto wtedy głosował: https://oko.press/schetyna-minal-sie-z-prawda-w-1993-r-sld-nie-glosowalo-za-zakazem-aborcji

\- 1996 r. dodanie przesłanki o trudnej sytuacji osobistej kobiety jako dopuszczającej legalne przerwanie ciąży (czasy SLD-PSL)

\- 1997 r. Trybunał Konstytucyjny na czele z Andrzejem Zollem uznaje tę przesłankę za niekonstytucyjną

A potem było tylko gorzej – rozszerzanie zastosowania klauzuli sumienia nawet w przypadkach aborcji przewidzianych przez prawo, itd. aż do tego stanu który jest teraz. 

Żródła:

\- https://archiwumosiatynskiego.pl/wpis-w-debacie/kalendarium-100-lat-historii-walki-o-prawo-do-aborcji-w-polsce/

\- wersja krótsza i dochodząca do dnia dzisiejszego: https://oko.press/jak-to-sie-stalo-jakie-sa-konsekwencje-30-lat-zakazu-aborcji-w-polsce

14 comments
  1. Wstyd za Krakowskiej Rodziny Zollów jasny panów co dzięki swojej wiary zakazali łatwy dostęp dla aborcji dla każdej kobiety.

    Pradziadek: Sedzia
    Dziadek: Sedzia
    Andrzej Zoll: Sedzia
    Syn Andrzeja: Sedzia

    Systemy lata i panstwa sie zmieniaja ale Zoll zawsze jest

  2. >Przerywanie ciąży i eutanazja są zatem zbrodniami, których żadna ludzka ustawa nie może uznać za dopuszczalne. Ustawy, które to czynią, nie tylko nie są w żaden sposób wiążące dla sumienia, ale stawiają wręcz człowieka wobec poważnej i konkretnej powinności przeciwstawienia się im poprzez sprzeciw sumienia.

    – cytat z głównego winowajcy tego stanu rzeczy:

    ![gif](giphy|ogQBhqOaClCuI)

    Reszta to tylko wykonawcy tej ideologii.

  3. czyli Najwyższa Izba Lekarska chciała się podlizać JP2 i zakazała aborcji zanim jeszcze prawo tego wymagało… no a tak się biedaki tłumaczą strachem przed sądem, dobre sobie

  4. >Klauzula sumienia pozwalała lekarzom nie wykonywać aborcji nawet tych zgodnych z prawem.

    Zginie embryo – “O nie, nie chcę mieć ‘dziecka’ na sumieniu”

    Zginie kobieta – “Kto umrze, ten umrze i trudno”

  5. >- W 1991 roku Najwyższa Izba Lekarska uchwaliła nowy Kodeks Etyki Lekarskiej, w którym zakazano lekarzom przerywania ciąży – chyba że w ochronie życia lub zdrowia kobiety, albo gdy ciąża powstała w wyniku przestępstwa. Rozszerzono też klauzulę sumienia.

    Ktoś wie może czy w poprzedniej wersji była uregulowana kwestia aborcji?

    Jeżeli nie było nic wspomniane to powiedziałbym, że to krok na przód i jak już to zrobienie na przekór Papieżowi.

    Jak wcześniej w kodeksie była dozwolona bez żadnych ograniczeń to byłby to duży krok w tył i podlizywanie się Papieżowi

  6. Klauzula sumienia to cos, co powinno byc zlikwidowane. Jak sumienie nie pozwala Ci byc ginekologiem-poloznikiem to nie wybieraj takiego zawodu.

    To samo tyczy sie np. zolnierzy-pacyfistow

  7. Zoll, Rzeplinski i Przylebska (a także większość pozostałych członków TK) to osoby, które bezpośrednio zaostrzały prawo antyaborcyjne.

  8. Do końcówki 18 czy 19 wieku ogolnie to wszyscy mieli to w czapie. Najwyraźniej bóg polubił się objawiać najbardziej po 1800 roku…

    Wprowadzano w imię kontroli populacji, bardziej niż religii, młodych nigdy mało bo ktoś musiał robic i umierać w imię ideałów innych. Do dzisiaj zreszta główną pobudka polityczną nie jest wiara a utrzymanie systemu emerytalnego i siły roboczej.

    Okraszenie tego bogobojną retoryką pomaga naturalnie wytłumaczyć ludziom, którzy przywykli do tego gdy mówi im się jak wysoko skakać, bez pytania “Ale w sumie to dlaczego”.

  9. Wystarczy być po 40 żeby pamiętać cyrk na kołach jaki wtedy odstawiały środowiska katolickie. Kościół był wtedy na fali i przepchnął to ścierwo dość gładko.

  10. Czemu w tym Kalendarium w ogóle pominięto najważniejsze czyli Konstytucję? Wtedy to wtrącenie religii jako przyczyny całkiem traci sens ale za to jesteśmy o krok bliżej prawdy.

Leave a Reply