Co? Bazowany Giertych?

24 comments
  1. Rąbaniec zrobił porządny zwrot, czy to w swych poglądach, czy to w obecnej akcji na scenie politycznej.

  2. IMO ma rację, że ten wyrok (i pewnie wiele innych) nie istnieje.

    Zgodnie z ustawą o Trybunale Konstytucyjnym w zakresie nieuregulowanym stosuje się przepisy Kodeksu postępowania cywilnego (KPC). A jako że ta ustawa nie reguluje przesłanek nieważności postępowania, to stosujemy przepis KPC:

    >Art. 379. Nieważność postępowania zachodzi:
    >
    >(…)
    >
    >4) jeżeli skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo jeżeli w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy

    A w tym składzie orzekającym był tzw. dubler, czyli przesłanka jest spełniona.

  3. To jest mydlenie oczu. Prawo jest w oczywisty sposób wadliwe, a to że trybunał jest fałszywy według Giertycha nie ma żadnego znaczenia, bo to nie Giertych decyduje o zatrzymaniu, pozbawieniu praw i wolności takiego lekarza.

    Decyzje obecnego TK są de facto wiążące, a lekarze są sparaliżowani i właściwe pozbawieni sprawczości w sprawie pacjentek w ciąży zagrażającej życiu. I jest to wina konserwatywnego “kompromisu”.

    To nie jest bazowanie. To jest zagrywka – polityczne “Akszuali, to nie wina prawa które popieram”.

  4. Tak, ale niezbadane są wyroki sądów polskich. W prawie nic nie jest zerojedynkowe.

    Poza tym zanim lekarz doczeka się orzeczenia uniewinniającego najpierw będzie mierzył się z przesłuchaniem, sankcjami prokuratorskimi, może nawet sprawa trafi do sądu, a jeśli sąd go uniewinni, to media pisowskie i tak go dopadną.

  5. Przy prokuraturze ręcznie sterowanej przez Ziobro i atmosferze wokół sądownictwa tylko idiota wierzyłby w sprawiedliwy wyrok. Lekarz też człowiek i przypuszczam, że większość woli czas spędzać z rodziną a nie z prokuratorem lub w celi. Co oznacza, że kobiety w ciąży będą umierać i nikt z tym nic nie zrobi.

  6. Czytaj “no chcialbym do senatu, skrobne cos co sie spodoba frajerom, ktorzy uwierza ze jest jakis inny cel mojego wywodu”.

    Kazdemu kto potrzebuje “kopa” do myslenia:

    Pomysl o czarnku.

    Pomysl ze za x lat po byciu wyruchanym przez pis, wspiera opozycje.

    Pomysl o tym ze mialbys go wspierac, mimo tego co aktualnie odpierdala.

    Pomysl jak glupio sie czujesz.

  7. Giertych nie jest bazowany. Był, jest i będzie przeciwnikiem aborcji, wypowiadał się na ten temat wielokrotnie i cisnął po Platformie za deklarację zabierania miejsc na listach prolajferom. Jedyne co mu tutaj nie pasuje to niedociągnięcia prawne tego zakazu, gdyby wprowadzić go zgodnie z obowiązującymi przepisami to biłby brawo tak jak i [bił brawo](https://twitter.com/GiertychRoman/status/1433340300060250113) Amerykanom obalającym Roe v. Wade. To nie jest baza, to jest przypierdalanie się do paragrafów dla sportu.

  8. Chodzi o ten wyrok w którym Zoll mówił że kompromis aborcyjny jest niezgodny z konstytucja?

  9. Lekarze w sytuacji ratowania ciężarnej kobiety zasadzie stoją pod ścianą:

    Opcja nr1. Poczekać aż stan pacjentki się pogorszy i nie mieć żadnych wątpliwości o legalność zabiegu aborcji.

    Opcja nr2. Przeprowadzić zabieg, a następnie mieć problemy prawne często będąc atakowanymi prze pewne środowiska.

    Opcja nr3. Znów poczekać żeby ktoś inny podjął decyzję.

    Podsumowując każda z tych opcji może skończyć się wizytą prokuratora.

    Dobrze że przynajmniej prawo budowlane nie jest dyktowane religijnymi przekonaniami lub pseudonauką.

  10. Tragiczna opinia, szczególnie że mec. Giertych preferuje prawo karne i występuje jako obrońca.

    1. Mecenas Giertych nie rozumie podstawowego uwarunkowania kontratypu stanu wyższej konieczności i tego jak orzecznictwo kształtuje przesłanki. Poleganie na SWK w dowolnej sprawie – SZCZEGÓLNIE W ABORCYJNEJ – to spacer po linie z zamkniętymi oczami, przy rekordowych huraganach, bez asekuracji.

    2. Odpowiednią procedurą jest art. 4a ustawy o planowaniu rodziny, on pozwala na aborcję w takiej sytuacji (przynajmniej polegając na doniesieniach medialnych).

    3. Rozmowa o neosędziach jest odpowiednia dla debaty w środowisku prawniczym czy debaty publicznej, można sobie o tym porozmawiać na uczelni czy na kolacji z kolegami. Stosowanie tych argumentów jako główna linia obrony w postępowaniu karnym jest śmieszne. Nie rozumiem też związku neosędziów i “wyroku z października 2020” z tym zdarzeniem, bo tutaj zachodziła (z doniesień medialnych) przesłanka zagrożenia życia matki, której ten wyrok nie dotyczył.

    Jestem pewien, że stosowanie się do strategii nakreślonej w tym tweecie zakończyłoby się wyrokiem skazującym.

  11. Jak to jest z tą religijnością Giertycha? Była udawana w czasach LPR, bo Giertych wyczuł target wyborczy, czy obecna postępowość jest udawana, bo możliwość zemsty na Kaczyńskim jest dla niego najważniejsza?

  12. Najdziwniejsze w tym wpisie nawet nie jest to, że Giertych larpuje normalnego człowieka (to nadal katolski kołtun, pamiętajcie) tylko że w poście użył słowa “płód”, który w katolskiej nowomowie jest slurem na “dziecko nienarodzone”.

  13. Giertych i Terlikowski to takie dwa przypadki pokazujące (nie po raz pierwszy) że mamy naprawdę przejebane, kiedy jeden albo drugi mówi coś sensownego w reakcji na aktualne wydarzenia. Zepsuty zegar itd.

  14. Kofederaści i pisiorstwo dalej bredzą, że to błąd lekarski, że prawo jest po stronie lekarza. Yhy, taa.

Leave a Reply