Dlaczego średnia płaca w Katowicach i Lublinie jest wyższa niż we Wrocławiu i Poznaniu, i dlaczego Poznań i Wrocław są tak bardzo w tyle za Warszawą, Krakowem i Gdańskiem?

15 comments
  1. Zakładam że działa tu prawo popytu i podaży. Ludzie chętniej emigrują do Wrocławia/Poznania niż do Lublina czy Katowic. Powoduję to niedobór wysoko wykwalifikowanych pracowników w tych regionach. A to z kolei powoduje, że ci, co decydują się na mieszkanie w tamtym regionie, mogą pytać o wyższe stawki.

  2. Mogę sie wypowiedzieć o Katowicach bo tu mieszkam i pracuję. Dużo oddziałów różnych korpo się tutaj otwiera i rynek jest bardzo konkurencyjny. Widać to choćby po ilości budowanych biurowców. Moja ostatnia zmiana pracy to z Krakowa do Katowic właśnie. Mniej więcej ta sama robota a wynagrodzenie +40%

  3. Takie moje spostrzeżenie: normalnie mieszkam w Wawie i czasem lubię robić wypad do Gdańska. Uważam że Gdańsk jest droższy od Wawy, a jednocześnie mniej tam się zarabia…

  4. W Lublinie pracy jest mało, a jak już jest to najczęściej dla specjalistów, którym płaci się więcej. No to wychodzi trochę wyższa średnia.

  5. Kocham to, że o Łódź to już nawet nikt nie pyta, chociaż jako jedno z największych miast jesteśmy płacowo na poziomie Zielonej Góry xD

  6. Bo nie rozumiesz średniej.

    Nie ma informacji o odchyleniu standardowym, ale dam głowę, że w tych miastach z większą średnią jest ono równie dużo większe 🙂 Bez tego średnia nie mówi tobie nic o tym na ile ta statystyka pokazuje jak ludzie przeciętnie zarabiają.

  7. Katowice to praktycznie Europa Zachodnia, taka niemiecka albo austriacka enklawa w srodku Polski. Ktokolwiek kto tu nie mieszka ciezko ma wyobrazic sobie poziom zycia jaki tu panuje.

  8. Katowice oraz GOP zmienia się z typowo przemysłowego na IT. Chociaż wciąż 75k ludzi pracuje w górnictwie.
    Co dla niektórych jest może nowością, na Śląsku nie było tylko kopalń, bliskość rynku zbytu, dał dobre podwaliny pod przemysł produkcyjny. (Tychy Sosnowiec Dąbrowa Górnicza)
    Istnieją tu też oprócz kopalń, huty koksownie walcownie Itp itd. W przemyśle już nie zarabia się tyle co kiedyś, dla tego na Śląsku zarabia się tak mało.

Leave a Reply