Internet nauczył mnie ze ta osoba jest w 100% poważna co jest dołujące.
Pierdolenie.
Mały Maciuś spojrzy na to i pomysłu “ale fajnie” i pójdzie bawić się w piaskownicy z Krystianem.
Szkoda tylko, że mamusie i tatusia takiego Maciusia, ściska dupa, że ktoś miał czelność postawić basen na swojej posesji.
*mam goroncom curke*
Takie madkowe podejście zawsze działa w jedną stronę: ktoś ma basen dla dzieci? Wypadałoby udostępnić go wszystkim. Ale jak JA mam basen dla dzieci to nagle nie ma tematu – moje dzieci są ważniejsze niż wasze.
Dlatego właśnie nie kupuje dzieci z chowu klatkowego, czuć że dorastały w stresie nie to co te z wolnego wybiegu
/s
sZkRaBy
Chciałabym porozmawiać z menadżerem tego basenu
kurwa co roku na lato ktoś to postuje i za każdym razem bawi tak samo xDDDDDDD
edit: słowo w złym miejscu lol
Think of the children!
Kolejne stadia bólu:
– dyskomfort
– ból
– cierpienie
– agonia
– sąsiad Polaka posiadający więcej niż on
Gurwaaa müi bombeklemk nje mosze POPŁYFAĆĆĆ GURWAAAAA tswońe na poilisjeeee
Tak na poważnie to z tej strony widać duże przeszklone drzwi i okno od podłogi do sufitu, a z drugiej tylko zwykłe okno. Więc gdzie mieliby dać się dziecku bawić, jeśli nie w miejscu, które mogą mieć na oku siedząc w domu?
Jabłonna to stan umysłu
jak sie to mowi po amerykansku: Your constant lack of wealth disgusts me!
Tylko najsilniejsze bąbelki przeżyją upały.
za tych ‘szkrabów’ postawić dmuchany zamek
Nie wiem gdzie to jabłonie leży, ale jeżeli ktoś uważa, że dzieci z bloków mają gorzej to powinien udać się do zarządu gminy i zażądać zorganizowania “Lata w mieście” tak jak to jest w innych miejscowościach. Terroryzowanie prywatnej osoby nie zmieni przecież sytuacji dzieci z bloku.
Chore. Żeby człowiek musiał się chować z basenem na własnej posesji, bardzo prawdopodobne że z kredytem na kilkadziesiąt lat, bo urazi to uczucia dzieciaka. Jak mniemam, bardziej urażeni są rodzice, bo ich dzieci nie mogą a sąsiadów tak.
Niech się złożą i postawią basen na placu zabaw zamiast być zawistnym. Ale wtedy będzie kolejny problem. Bo mama Józia się nie składała a jej syn wchodzi do basenu. Jak tak można?
TBH mnie by wkurzał wrzask dzieci i sam z siebie bym przeniósł na drugą stronę XD
Żeby nasze kaszojady nie miały weltszmercu wystaw sobie basen na jezdnię burżuju !
Życzę temu mieszkańcowi podmiejskiej szeregówki jeszcze fajniejszego basenu z ledami w dnie do pływania w nocy, wanną z hydromasażem, sauny i balii na zimną wodę do schładzania się w ciepłe dni. Do tego half-racka na ciężary i trening kalisteniczny oraz bogackich leżaków… I niechaj przy jego basenie latem zawsze wylegują się przynajmniej dwie modelki w bikini.
Czekam na sequel gdzie mama wspina się na słup aby zaglądnąć ilu-warstwowy papier toaletowy jest używany na posesji sąsiada. Oczywiście ze względu na uczucia szkrabów.
Co za smiec, postawic basen na wlasnej posesji. I co jeszcze, pewnie za niego zaplacil z wlasnych pieniedzy? Jak tak mozna…
Dlaczego mam wrażenie, że Ci sami ludzie, którzy teraz wychodzą z takim głupim żądaniem, po zmianie stron / dorobieniu się wręcz specjalnie zrobią to samo (lub coś podobnego), żeby tylko koledzy bombelka i otoczenie zobaczyło, że ich stać….
Toż to nawet basen nie je, eno brodzik.
Szkraby mają pierwszą lekcje życia, że nie jest ono sprawiedliwe i nie zawsze można mieć to, co się chce.
Kupił bym większy i do tego jaccuzi, wziął urlop i pił prosseco w jacuzie żeby madkom jelita skręciło.
Obraza uczuc familijnych
Jebać uczucia wasze i bombelków xd ma basen i z niego korzystać i chuj wam do tego. Zjebani ludzie. Rozwala mnie to, bo mój bombelek i jego uczucia. Kup mu basen i po sprawie.
Not to worry, Krystyna. Tujki in progress.
Tak, trzymajmy bąbelki w bańce a wyrosną nam nieprzystosowane do życia bąble.
Ludzie wyjdą z komuny, ale komuna z nich nie
Apeluję do autora o odpierdolenie się od kogoś kto rozstawił swój prywatny basen, na swojej prywatnej działce, obok swojego prywatnego domu, dla swoich prywatnych dzieci. A dzieciom trzeba wreszcie kiedyś powiedzieć że niestety niektórych rzeczy nie mogą mieć i nic w tym złego.
RESZTA ŚWIATA NIE BĘDZIE SIĘ PRZED TOBĄ PŁASZCZYŁA TYLKO DLATEGO ŻE MASZ DZIECKO.
Ja to bym ten basen przesunął bliżej płotu żeby miały dobry widok te dzieciaczki
500 czy tam 800 złotych miesięcznie to za mało, żeby uzbierać na basen dla b0mbelka?
35 comments
Internet nauczył mnie ze ta osoba jest w 100% poważna co jest dołujące.
Pierdolenie.
Mały Maciuś spojrzy na to i pomysłu “ale fajnie” i pójdzie bawić się w piaskownicy z Krystianem.
Szkoda tylko, że mamusie i tatusia takiego Maciusia, ściska dupa, że ktoś miał czelność postawić basen na swojej posesji.
*mam goroncom curke*
Takie madkowe podejście zawsze działa w jedną stronę: ktoś ma basen dla dzieci? Wypadałoby udostępnić go wszystkim. Ale jak JA mam basen dla dzieci to nagle nie ma tematu – moje dzieci są ważniejsze niż wasze.
Dlatego właśnie nie kupuje dzieci z chowu klatkowego, czuć że dorastały w stresie nie to co te z wolnego wybiegu
/s
sZkRaBy
Chciałabym porozmawiać z menadżerem tego basenu
kurwa co roku na lato ktoś to postuje i za każdym razem bawi tak samo xDDDDDDD
edit: słowo w złym miejscu lol
Think of the children!
Kolejne stadia bólu:
– dyskomfort
– ból
– cierpienie
– agonia
– sąsiad Polaka posiadający więcej niż on
Gurwaaa müi bombeklemk nje mosze POPŁYFAĆĆĆ GURWAAAAA tswońe na poilisjeeee
Tak na poważnie to z tej strony widać duże przeszklone drzwi i okno od podłogi do sufitu, a z drugiej tylko zwykłe okno. Więc gdzie mieliby dać się dziecku bawić, jeśli nie w miejscu, które mogą mieć na oku siedząc w domu?
Jabłonna to stan umysłu
jak sie to mowi po amerykansku: Your constant lack of wealth disgusts me!
Tylko najsilniejsze bąbelki przeżyją upały.
za tych ‘szkrabów’ postawić dmuchany zamek
Nie wiem gdzie to jabłonie leży, ale jeżeli ktoś uważa, że dzieci z bloków mają gorzej to powinien udać się do zarządu gminy i zażądać zorganizowania “Lata w mieście” tak jak to jest w innych miejscowościach. Terroryzowanie prywatnej osoby nie zmieni przecież sytuacji dzieci z bloku.
Chore. Żeby człowiek musiał się chować z basenem na własnej posesji, bardzo prawdopodobne że z kredytem na kilkadziesiąt lat, bo urazi to uczucia dzieciaka. Jak mniemam, bardziej urażeni są rodzice, bo ich dzieci nie mogą a sąsiadów tak.
Niech się złożą i postawią basen na placu zabaw zamiast być zawistnym. Ale wtedy będzie kolejny problem. Bo mama Józia się nie składała a jej syn wchodzi do basenu. Jak tak można?
TBH mnie by wkurzał wrzask dzieci i sam z siebie bym przeniósł na drugą stronę XD
Żeby nasze kaszojady nie miały weltszmercu wystaw sobie basen na jezdnię burżuju !
Życzę temu mieszkańcowi podmiejskiej szeregówki jeszcze fajniejszego basenu z ledami w dnie do pływania w nocy, wanną z hydromasażem, sauny i balii na zimną wodę do schładzania się w ciepłe dni. Do tego half-racka na ciężary i trening kalisteniczny oraz bogackich leżaków… I niechaj przy jego basenie latem zawsze wylegują się przynajmniej dwie modelki w bikini.
Czekam na sequel gdzie mama wspina się na słup aby zaglądnąć ilu-warstwowy papier toaletowy jest używany na posesji sąsiada. Oczywiście ze względu na uczucia szkrabów.
Co za smiec, postawic basen na wlasnej posesji. I co jeszcze, pewnie za niego zaplacil z wlasnych pieniedzy? Jak tak mozna…
Dlaczego mam wrażenie, że Ci sami ludzie, którzy teraz wychodzą z takim głupim żądaniem, po zmianie stron / dorobieniu się wręcz specjalnie zrobią to samo (lub coś podobnego), żeby tylko koledzy bombelka i otoczenie zobaczyło, że ich stać….
Toż to nawet basen nie je, eno brodzik.
Szkraby mają pierwszą lekcje życia, że nie jest ono sprawiedliwe i nie zawsze można mieć to, co się chce.
Z cyklu “Jak wychować pierdolonego psychopatę na swój wzór” ™®©
Kupił bym większy i do tego jaccuzi, wziął urlop i pił prosseco w jacuzie żeby madkom jelita skręciło.
Obraza uczuc familijnych
Jebać uczucia wasze i bombelków xd ma basen i z niego korzystać i chuj wam do tego. Zjebani ludzie. Rozwala mnie to, bo mój bombelek i jego uczucia. Kup mu basen i po sprawie.
Not to worry, Krystyna. Tujki in progress.
Tak, trzymajmy bąbelki w bańce a wyrosną nam nieprzystosowane do życia bąble.
Ludzie wyjdą z komuny, ale komuna z nich nie
Apeluję do autora o odpierdolenie się od kogoś kto rozstawił swój prywatny basen, na swojej prywatnej działce, obok swojego prywatnego domu, dla swoich prywatnych dzieci. A dzieciom trzeba wreszcie kiedyś powiedzieć że niestety niektórych rzeczy nie mogą mieć i nic w tym złego.
RESZTA ŚWIATA NIE BĘDZIE SIĘ PRZED TOBĄ PŁASZCZYŁA TYLKO DLATEGO ŻE MASZ DZIECKO.
Ja to bym ten basen przesunął bliżej płotu żeby miały dobry widok te dzieciaczki
500 czy tam 800 złotych miesięcznie to za mało, żeby uzbierać na basen dla b0mbelka?