ta cena 14,99 była specjalnie podana aby zachęcić ludzi do kupowania nieświeżego produktu. VAC z piersią kurczaka+żółty sos+ogromny odór.
Pozdro dla tych co kupili w tej cenie 🙂
cena regularna 24, przed obniżka 15, a teraz 18
super cena 🫡
Czy tylko ja tak mam, że będąc akurat w biedronce mam ochotę jak najszybciej z niej wyjść? Wąskie korytarze, tłumy, pracownicy przez cały dzień wykładający towar, irytująca muzyka a do tego, jak na zdjęciu, ogromne ilości informacji na karteczkach z ceną… Dla przykładu w takim Lidlu miejsca jest mnóstwo, ktoś może stać centralnie na środku a i tak ze spokojem można tego kogoś ominąć idąc z wózkiem, muzyka jest znacznie lepsza, sam klimat jest też inny, w biedronkach mam wrażenie jakbym panował tam wieczny chaos. Jeśli nie tylko ja tak mam to może jest to celowa zagrywka psychologiczna?
Coraz częściej widzę tego typu posty. Ludzie chyba nie wiedzą co oznacza czasowa zniżka.
18 złotych to dalej niższa cena niż regularna, co z tego że wcześniej była jeszcze niższa? Czy zniżka musi być zawsze taka sama, albo jeszcze większa? Zachowujecie się, jakby sklep nie mógł zrobić obniżki np. 50%, po tym jak wcześniej zrobił obniżkę 75%.
Tarcza antyinflacyjna na pełnych obrotach.
Cena regularna to 23,90 zł, zgodnie z dyrektywą omnibus musi być przy obniżce podawana najniższa cena z ostatnich 30 dni,
Biedra pewnie miał w ostatnim miesiącu promkę na tego kurczaka i podczas tej promki, kosztował on 14,99 zł. A to, że sobie systemu nie dostosowali, żeby komunikaty były czytelne to inna sprawa.
Tam powinno być “*Najniższa cena z ostatnich 30 dni”* a nie *”Cena przed obniżką”*
To legalne tak robić kurwę z języka polskiego? Co innego gdyby napisali “cena przed promocją”, ale używają słowa “obniżka”. Jak cena po obniżce może być większa niż przed?
Niewygórowana cena jak za antybiotyki.
Ogólnie wg przepisów sklep powinien sprzedać po niższej podanej cenie. Ale fakt że wyszło idiotycznie
W Lewiatanie koło Wielkanocy była przecena na jajka bodajże 1 grosz XD
cena to 4 zł za 1 kg. Reszta ceny to pieniądze skradzione przez PiSiorów przez lata.
JA PIERDOLE – dajcie spokój, dlatego wzięłam hulajnogę i na rynek znowu zaczęłam jeździć – papryka żółta którą jem codziennie, bardzo dobra, tak jak z marketu, świeża, itp. – 7,80zł za 1kg żółtej/czerwonej papryki na rynku a w markecie 20zł+. Awokado – 2 zł za szukę, itp. w markecie co najmniej x2 tyle (jak jest promocja!) bo inaczej 5/6zł za sztukę.
22 comments
I jeszcze VACa dostajesz 😀
To jest najniższa w ciągu 30 dni, a że biedra ma co chwilę jakieś promocję to tak to potem wygląda, sam się na arbuzie nabralem
Co tu się odpierdala na tej małej karteczce. Jebla można dostać czytając te ceny.
„A weź pierdolnij jeszcze małą cenę o tu! I tu w rogu! O! Trzeba przeciwnika zmylić! Słuchaj młody będą z ciebie ludzie!”
Kwatera główna biedry, prawdopodobnie
Mi aie zdaje ze byla promka tydzien temu na kurczaka za 14.99 potem poprostu ja podniesli
Ja widziałam w Lidlu przecenę na świece. Z 39,99zł na 39,99 zł. No ale przecena. Skorzystam.
Powinniśmy wprowadzić nowe slowo: podniżka.
Zarówno dla nieobecnej podwyżki w pracy, jak i takiej obniżki.
Czy to te słynne obwyżki i podniżki?
Szok, straszne, jak żyć, pierwsze widzę…
Lidl nie lepszy 😀
https://preview.redd.it/k3zhoqlmad4b1.jpeg?width=1728&format=pjpg&auto=webp&v=enabled&s=d8680476e4b0e566e2391f14468cd5ebdccae58d
ta cena 14,99 była specjalnie podana aby zachęcić ludzi do kupowania nieświeżego produktu. VAC z piersią kurczaka+żółty sos+ogromny odór.
Pozdro dla tych co kupili w tej cenie 🙂
cena regularna 24, przed obniżka 15, a teraz 18
super cena 🫡
Czy tylko ja tak mam, że będąc akurat w biedronce mam ochotę jak najszybciej z niej wyjść? Wąskie korytarze, tłumy, pracownicy przez cały dzień wykładający towar, irytująca muzyka a do tego, jak na zdjęciu, ogromne ilości informacji na karteczkach z ceną… Dla przykładu w takim Lidlu miejsca jest mnóstwo, ktoś może stać centralnie na środku a i tak ze spokojem można tego kogoś ominąć idąc z wózkiem, muzyka jest znacznie lepsza, sam klimat jest też inny, w biedronkach mam wrażenie jakbym panował tam wieczny chaos. Jeśli nie tylko ja tak mam to może jest to celowa zagrywka psychologiczna?
Coraz częściej widzę tego typu posty. Ludzie chyba nie wiedzą co oznacza czasowa zniżka.
18 złotych to dalej niższa cena niż regularna, co z tego że wcześniej była jeszcze niższa? Czy zniżka musi być zawsze taka sama, albo jeszcze większa? Zachowujecie się, jakby sklep nie mógł zrobić obniżki np. 50%, po tym jak wcześniej zrobił obniżkę 75%.
Tarcza antyinflacyjna na pełnych obrotach.
Cena regularna to 23,90 zł, zgodnie z dyrektywą omnibus musi być przy obniżce podawana najniższa cena z ostatnich 30 dni,
Biedra pewnie miał w ostatnim miesiącu promkę na tego kurczaka i podczas tej promki, kosztował on 14,99 zł. A to, że sobie systemu nie dostosowali, żeby komunikaty były czytelne to inna sprawa.
Tam powinno być “*Najniższa cena z ostatnich 30 dni”* a nie *”Cena przed obniżką”*
To legalne tak robić kurwę z języka polskiego? Co innego gdyby napisali “cena przed promocją”, ale używają słowa “obniżka”. Jak cena po obniżce może być większa niż przed?
Niewygórowana cena jak za antybiotyki.
Ogólnie wg przepisów sklep powinien sprzedać po niższej podanej cenie. Ale fakt że wyszło idiotycznie
W Lewiatanie koło Wielkanocy była przecena na jajka bodajże 1 grosz XD
cena to 4 zł za 1 kg. Reszta ceny to pieniądze skradzione przez PiSiorów przez lata.
JA PIERDOLE – dajcie spokój, dlatego wzięłam hulajnogę i na rynek znowu zaczęłam jeździć – papryka żółta którą jem codziennie, bardzo dobra, tak jak z marketu, świeża, itp. – 7,80zł za 1kg żółtej/czerwonej papryki na rynku a w markecie 20zł+. Awokado – 2 zł za szukę, itp. w markecie co najmniej x2 tyle (jak jest promocja!) bo inaczej 5/6zł za sztukę.