Nowy sondaż: PO depcze po piętach PiS-owi. Konfederacja trzecią siłą w parlamencie

25 comments
  1. Ludzie, którzy zazwyczaj nie głosują się przestraszą i pójdą oddać głos na pis, a “przyszłość narodu” pojawi się równie licznie jak na zgentryfikowanym marszu

  2. PiS: 34,4%

    PO: 29,1%

    Konfederacja: 13,4%

    PL2050/PSL: 9,4%

    Lewica: 8,6%

    Przypominam, że geniusze Hołownia i Kosiniak-Kamysz nałożyli na siebie próg w postaci 8%.

  3. Mnie to cieszy, że ewidentnie Lewica ma już swój betonowy elektorat. Bo praktycznie od dwóch lat nie spadają poniżej tych 7-8%. I to mimo tego, że są praktycznie totalnie niewidoczni w kampanii. Tak szczerze to ja nie wiem na chuj oni czekają. PiS i PO to wiadomo, wielkie partie, wielkie budżety, wielkie działania. Konfederacja – królowie social media, a i można pójść się napierdolić z Mentzenem. Nawet Hołownia z Kosiniakiem wciskają się gdzie się da, chociaż media głównego nurtu ich kompletnie zlewają.

    A Lewica wyjebane, jak ich poproszą o jakiś komentarz w jakiejś sprawie to odpowiedzą i tyle. Zrobią sobie jakieś małe wystąpienie, o którym nikt się nie dowie, a nawet jak się dowie, to i tak źle zrobią infografiki i ludzie się wkurwią zamiast ucieszyć xD

    Tak jak ostatnie wystąpienie gdzie mówili o rencie wdowiej, która według ich pomysłu ma dotyczyć obu płci, ale na infografice wyglądało na to, że tylko dla kobiet, więc już nawet u nas ludzie dostali spazmów, że “jak zwykle Lewica nienawidzi mężczyzn”. Lewica obecnie to najbardziej niemrawa, nieporadna partia w kampanii. Jakbym nie był ich wyborcą i bym nie wiedział o co chodzi, to bym nawet nie zauważył, że taka partia istnieje fml.

  4. Można szukać różnych powodów wzrostu poparcia dla konfy, ale wsród moich znajomych wiele osób chce głosować na nich, “bo jako jedyni nie zgadzają się na zrobienie z kraju Ukropolu”. Podobna sytuacja, jak na zachodzie po 2015, a przecież kampania jeszcze się nie zaczęła i na pewno uderzą w te hasła. Myślę, że koło 15-20% mogą mieć spokojnie.

    Pytanie jak zachowa się reszta partii. Czy zachowają RIGCZ?

    Obecny kryzys uchodźczy jest bez porównania większy, niż ten z 2015 i między innymi na dużej ilości uchodźców w niemczech korzysta też AFD, która w sondażach ma już blisko 20%. o blisko 5 punktów procentowych więcej, niż w przypadku wcześniej rekordowych sondaży z 2016 roku, Myślę, że wszystkie te prawicowe opowieści o pomocy ludziom “bliskim kulturowo” można włożyć między bajki.

  5. Do ludzi to jeszcze nie dociera, ale w tej chwili najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest przejęcie władzy przez koalicję PiS-Konfederacja.

  6. Mnie najbarziej przeraza ta trzecia sila, a raczej Kiła , ktora moze przyniesc wiecej zla i zniszczyc to co opozycja chce osiagnac. ci ludzie to chyba jesze gorsze zlo niz pis i nie rozumiem, jak ktos moze na nich glosowac…

  7. już wolę PIS od konfy tak szczerze (w sensie jakby jeden z nich miał mieć większość)

  8. 13.4 konfa 💀💀💀

    Całkowita porażka demokratycznej opozycji w walce o social media i głosy młodych ludzi.

  9. Wydaje mi się, że na obecną chwilę najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby Hołownia i PSL powalczyli o elektorat Konfederacji. Oczywiście jej narodo-foliarska część mogłaby przejść co najwyżej do PIS. Ale myślę, że w tych kilkunastu % jest spora grupa ludzi, którzy Konfę wybierają tylko ze względu na podejście do gospodarki i o nich pewnie da się zawalczyć.
    Hołownia chyba też troszeczkę zaczyna się skłaniać w tę stronę, o czym świadczy jego sprzeciw wobec 800+. Tylko że sam sobie dorobił kulę u nogi w postaci PSL, które ma zerową wiarygodność w swoim programie.

  10. Będąc na marszu usłyszałem grupkę facetów w okolicach trzydziestki jak to sobie gadali, że *no no, jebać PiS, ale Tusk to też chuj więc tylko Konfederacja zostaje*

    A teraz te 13,4%… Nie ma nadziei dla tego kraju

  11. tyle czasu przed wyborami to se można gadać, ale…

    “scenariusz szwedzki”. PiS wygrywa wybory, ale bez większości. Dogaduje sie z rusfederacją – co prawda nie ma formalnie koalicji rządowej, ale konfa ma poprzeć rząd i mieć wpływ na władzę. ZP + Konfederacja mają minimalną większość, więc wystarczy, że dosłownie jedna frakcyjka w tym prawicowym kalejdoskopie się wyłamie i ustawy padają, więc realizuje się politykę tego, kto krzyczy najgłośniej.

    Trochę jak z Ziobrą teraz, tylko na Ziobrę ostatecznie jest taki “hak” że go można wyjebać z urzędów i zgnije z 1% poparcia. Na konfederatów, zwłaszcza tych bardziej hardkorowych jak Braun, nic nie będzie bo nie będą siedzieć w rządzie.

  12. PIS pójdzie do Lewicy jak będzie chciał przegłosować coś związanego z gospodarką, a do Konfy jak będzie chciał przegłosować coś społecznego.

  13. Czyli rządy koalicji PiS -konfa, wyciągnięcie Polski z unii i zrobienie z niej zamordystycznego kurwidołka nie do życia dla nikogo.

  14. Widzę w wygranej konfederacji pewną szansę. Rosnące nierówności społeczne mogły by doprowadzić do wzrostu poparcia idei lewicowych. Może Braun skończyłby jak Mussolini 🌚.

  15. Prawica, Skrajna Prawica, Centro Prawica……

    Jak żyć Panie Premierze? Jak żyć?

    Będzie śmieszyło mnie (przez łzy) jak Konfa skuma się z Pisem bo będzie miała silną kartę przetargową przez idiotyzm neolibków i ich głos…..

  16. Ludzie nadal nie ogarnęli dlaczego konfederacji rośnie i robią to co mówił Mentzen, że muszą robić a potem zdziwiony pikachu.

    Tak to jest jak się ma pojęcie tylko powierzchowne

  17. Co ta jebana lewica odpierdala że po 2 latach pandemii i roku wojny na Ukrainie ma gorszy wynik od popierdoleńcow z konfy. Łatwiejszej kampanii w hirołsach dostać nie mogli a i tak ich ruchają w sondażach xd

  18. Śmieją się że emeryci dają się robić PiSowi jak dzieci, a okazuje się że pokolenie internetu daje się robić Konfie xdxdxd

Leave a Reply