Marże deweloperów dochodzą już do 40%, niedługo połowa ceny mieszkania to będzie zysk dewelopera… Co o tym sądzicie?

17 comments
  1. Teraz jeszcze ruszy “Bezpieczny Kredyt 2%” więc można powiedzieć że przebiją 40%. ~140k Polaków ubywa rocznie ale kult mieszkania i hype train póki co mają się świetnie.

  2. Powoli docieramy do etapu, kiedy bardziej się opłaca dom postawić niż mieszkanie kupić. Ale co się dziwić, jak w niektórych miastach np. taniej wychodzi jeździć samochodem niż autobusem bo takie ceny biletów. Chcą ludzi przepędzić z miast jak się da.

  3. OPie, ale to nie jest “marże deweloperow dochodzą” tylko marża tego konkretnego dewelopera. Jedna firma to nie jest statystyka dla całej branży.

    Niech ktoś mądrzejszy też mi wytłumaczy czy przy wyliczaniu tej marży może być np tak, że firma kupiła działki 15 lat temu, a teraz je zabudowuje i sprzedaje mieszkania po cenach rynkowych, więc stąd marża wychodzi tak wysoka?

  4. Marża brutto ze sprzedaży nie uwzględnia kosztów finansowych. Więc te mityczne 40% to przed kosztami kredytowania… Analiza finansowa na poziomie piaskownicy.

  5. Oni już mają marże ponad 40% na mieszkaniach jeśli rentowność całej spółki mają prawie na tym poziomie. Nie chce mi się grzebać ale na pewno mają koszty nie związane bezpośrednio z deweloperką które są przez nią pokrywane.

    Znacząca część problemu wynika z tego, że pozyskiwanie gruntów pod inwestycje jest mało transparentne i pełno w nim układów i układzików. Mamy więc taki quasi-oligopol gdzie developerzy mogą nas doić bo nie mamy dostatecznie dobrych struktur społeczno-państwowych żeby się przed tym zabezpieczać.

    Nie ma też stosownych planów zagospodarowania, ani wymogów przy budowaniu osiedlii zapewniających jakąs sensowną strukturę miejską. Ludzie się w to wkupuję bo w gruncie rzeczy niespecjalnie mają wybór – a skoro takie gówno działa to nie ma dla deweloperów powodu żeby to zmieniać.

    Wydaje mi się, że brakuje u nas trochę świadomości społecznej która by pozwoliła na naprostowanie tego w najbliższym czasie.

  6. Zakazać lokowania kapitału w nieruchomościach. Podatek katastralny na każde mieszkanie/dom powyżej 1 rzędu kilkuset procent. Budownictwo socjalne.

    “Slow market” włożyć między bajki.

    Problem solved.

Leave a Reply