U mnie jest tak samo. Na początku stycznia będzie rocznica. A jeszcze rok temu wszyscy obchodziliśmy święta nie spodziewając się, że niedługo wydarzy się tragedia 🙁
> Dojrzałam do tego, żeby o śmierć ponad 100 tys. ofiar koronawirusa w Polsce obwinić Ministerstwo Zdrowia. Obwiniam też rząd i część polityków przyrównujących pandemiczne ograniczenia do sytuacji w obozach koncentracyjnych. Obwiniam antyszczepionkowców i agresywnych niedowiarków. Bo mam do tego prawo. Bo analizuję fakty. Bo porównuję liczby. Bo ufam nauce. Bo wierzę w zdrowy rozsądek. Bo mam dosyć.
Najważniejszy fragment. Pamiętajmy że od początku września tego roku zmarło ponad 17 tysięcy Polaków, większość z nich mogłoby spędzić te święta przy stole z rodziną gdyby nie bierność rządu i antyszczepionkowa propaganda szurów.
A co z pierwszymi świętami osób, którym bliscy zmarli na raka/ niewydolność krążeniową/ zapaści/ zawały/ stwardnienia/ białaczki/ przez deprechę albo “odeszli” dzięki Alzeimerowi?
Wszystko przedrukują co się tylko klika. Wczoraj człowiek chce posłuchać sobie w spokoju radia i tak w ramach świąt się odciąć od otoczenia, nie kurwa, covid za granicą szaleje, a w ogóle to będą się zamykały kolejne kraje, nas też to czeka. Kurwa jego mać, mam dość
3 comments
U mnie jest tak samo. Na początku stycznia będzie rocznica. A jeszcze rok temu wszyscy obchodziliśmy święta nie spodziewając się, że niedługo wydarzy się tragedia 🙁
> Dojrzałam do tego, żeby o śmierć ponad 100 tys. ofiar koronawirusa w Polsce obwinić Ministerstwo Zdrowia. Obwiniam też rząd i część polityków przyrównujących pandemiczne ograniczenia do sytuacji w obozach koncentracyjnych. Obwiniam antyszczepionkowców i agresywnych niedowiarków. Bo mam do tego prawo. Bo analizuję fakty. Bo porównuję liczby. Bo ufam nauce. Bo wierzę w zdrowy rozsądek. Bo mam dosyć.
Najważniejszy fragment. Pamiętajmy że od początku września tego roku zmarło ponad 17 tysięcy Polaków, większość z nich mogłoby spędzić te święta przy stole z rodziną gdyby nie bierność rządu i antyszczepionkowa propaganda szurów.
A co z pierwszymi świętami osób, którym bliscy zmarli na raka/ niewydolność krążeniową/ zapaści/ zawały/ stwardnienia/ białaczki/ przez deprechę albo “odeszli” dzięki Alzeimerowi?
Wszystko przedrukują co się tylko klika. Wczoraj człowiek chce posłuchać sobie w spokoju radia i tak w ramach świąt się odciąć od otoczenia, nie kurwa, covid za granicą szaleje, a w ogóle to będą się zamykały kolejne kraje, nas też to czeka. Kurwa jego mać, mam dość