Chciałabym się pochwalić moim pierwszym karpiem w galarecie. Pozdrawiam, bezdzietna lambadziara.

18 comments
  1. Najgorsze jest to, że ja dopiero po przeczytaniu tych komentarzy zdałam sobie sprawę, że może faktycznie ciut za duzo tego groszku najebałam.

  2. Ja naprawdę nie lubię narzekać czy hejtować i zawsze staram się znaleźć jakieś pozytywne strony we wszystkim, ale tutaj nie wiem po prostu co powiedzieć.

Leave a Reply