Media: Prigożyn zamyka “fabrykę trolli”

by grot_13

4 comments
  1. Tak sobie myślę, czemu tego typu aktywistów nazywamy trollami a nie zombie?

    W wierzeniach voodoo zombie to taki człowiek z wypranym mózgiem który wypełnia tylko polecenia czarownika, niezdolny do własnych myśli, a w popkulturze to zakażony/nieumarły który zamienia ludzi w zombie po tym jak ich zrani i zakazi, tak jak te mendy zarażają swoją “logiką” internautów, tak że nawet jak zatrzyma się centra propagandy to ta i tak będzie żyła własnym życiem dzięki zzombifikowanym pożytecznym idiotom.

  2. Nie, nie zamyka.

    Nie mając innego wyjścia przekazuje ją w bardziej bezpośrednie władanie Kremla.

    Tak samo jak jego zbóje nie rozpłyną się nagle we mgle, nie wrócą do siebie do domu, żeby uprawiać brukiew. Albo wejdą w struktury armii albo co sprytniejsi uciekną do Afryki. Część pewnie wróci na ulicę do zbójowania – bo pewnie pamiętacie jak mafia im urosła po Afganistanie?

    Jedyne z czego można się cieszyć to że ci ludzie będą teraz używani bardziej nieudolnie. Prigożyn to chuj, ale przynajmniej był bardziej kompetentny w byciu chujem niż ruskie struktury władzy.

Leave a Reply