8.50 w żabce. Jak ostatnio wziąłem prażynki do ręki to myślałem że to jakaś wersja mini…

by Oskar4002

13 comments
  1. Żabka jest generalnie niesamowicie droga, szczerze nie mam pojęcia kto i czemu tam kupuje.

  2. Ceny czipsów generalnie odleciały w kosmos nawet w marketach.

  3. podawanie cen żabki to jak kupowanie na stacji paliw albo osiedlowym nocnym monopolu 😉

  4. stanowczo nie łączyłbym tego z inflacją, stanem gospodarki i rządem

  5. Już nawet abstrahując od cen w Żabce, Frito-Lay oraz co za tym idzie, jej właściciel PepsiCo, ogólnie uprawiają politykę maksymalnego windowania cen. Wynika to po prostu z ich dominującej pozycji na rynku. Laysy są najdroższym chipsami nie dlatego, że są najlepsze, tylko dlatego, że są rynkowym nr 1 i dopóki Frito-Lay nie zobaczy zagrożenia dla takiego stanu rzeczy, dopóty ceny będą szły w kosmos, a masa netto w dół. Z tego samego źródła wynika obecny spór cenowy między Jeronimo Martins a PepsiCo, przez który Pepsi i Laysów nie ma w Biedronkach.

    Osobiście wszystkie słone przekąski wrzucam do jednego worka podpisanego “takie samo niezdrowe gówno”, więc jeżeli mam ochotę na coś, a czasami mam jak większość ludzi, to wybieram owe coś w normalnej cenie.

  6. Kabanie , dwa miesiące temu wziąłem laysy o standardowej gramaturze za 12 z hakiem . W odildo czy czymś takim

  7. To żeby popsuć wszystkim tu obecnym humor jeszcze bardziej, jakoś od czerwca paczki zmniejszyly się o 10 gram

  8. Jestem szczęśliwszym człowiekiem od kiedy przestałem kupować jakiekolwiek przekąski. Tylko coś domówki coraz droższe się robią :((

  9. Polska rośnie w siłę, a ludziom żyje się dostatniej. No i wstajemy z kolan (klęcząc pod stołem niestety).

  10. A mogę mieć pewność że to twoja dłoń nie jest ogromna??

Leave a Reply