Żabka jest generalnie niesamowicie droga, szczerze nie mam pojęcia kto i czemu tam kupuje.
Ceny czipsów generalnie odleciały w kosmos nawet w marketach.
podawanie cen żabki to jak kupowanie na stacji paliw albo osiedlowym nocnym monopolu 😉
stanowczo nie łączyłbym tego z inflacją, stanem gospodarki i rządem
Masz duże ręce
I wypełnione tylko w ⅓ 🙂
J*bany Tusk 🤬🤬🤬🤬🤬
Już nawet abstrahując od cen w Żabce, Frito-Lay oraz co za tym idzie, jej właściciel PepsiCo, ogólnie uprawiają politykę maksymalnego windowania cen. Wynika to po prostu z ich dominującej pozycji na rynku. Laysy są najdroższym chipsami nie dlatego, że są najlepsze, tylko dlatego, że są rynkowym nr 1 i dopóki Frito-Lay nie zobaczy zagrożenia dla takiego stanu rzeczy, dopóty ceny będą szły w kosmos, a masa netto w dół. Z tego samego źródła wynika obecny spór cenowy między Jeronimo Martins a PepsiCo, przez który Pepsi i Laysów nie ma w Biedronkach.
Osobiście wszystkie słone przekąski wrzucam do jednego worka podpisanego “takie samo niezdrowe gówno”, więc jeżeli mam ochotę na coś, a czasami mam jak większość ludzi, to wybieram owe coś w normalnej cenie.
Kabanie , dwa miesiące temu wziąłem laysy o standardowej gramaturze za 12 z hakiem . W odildo czy czymś takim
To żeby popsuć wszystkim tu obecnym humor jeszcze bardziej, jakoś od czerwca paczki zmniejszyly się o 10 gram
Jestem szczęśliwszym człowiekiem od kiedy przestałem kupować jakiekolwiek przekąski. Tylko coś domówki coraz droższe się robią :((
Polska rośnie w siłę, a ludziom żyje się dostatniej. No i wstajemy z kolan (klęcząc pod stołem niestety).
A mogę mieć pewność że to twoja dłoń nie jest ogromna??
13 comments
Żabka jest generalnie niesamowicie droga, szczerze nie mam pojęcia kto i czemu tam kupuje.
Ceny czipsów generalnie odleciały w kosmos nawet w marketach.
podawanie cen żabki to jak kupowanie na stacji paliw albo osiedlowym nocnym monopolu 😉
stanowczo nie łączyłbym tego z inflacją, stanem gospodarki i rządem
Masz duże ręce
I wypełnione tylko w ⅓ 🙂
J*bany Tusk 🤬🤬🤬🤬🤬
Już nawet abstrahując od cen w Żabce, Frito-Lay oraz co za tym idzie, jej właściciel PepsiCo, ogólnie uprawiają politykę maksymalnego windowania cen. Wynika to po prostu z ich dominującej pozycji na rynku. Laysy są najdroższym chipsami nie dlatego, że są najlepsze, tylko dlatego, że są rynkowym nr 1 i dopóki Frito-Lay nie zobaczy zagrożenia dla takiego stanu rzeczy, dopóty ceny będą szły w kosmos, a masa netto w dół. Z tego samego źródła wynika obecny spór cenowy między Jeronimo Martins a PepsiCo, przez który Pepsi i Laysów nie ma w Biedronkach.
Osobiście wszystkie słone przekąski wrzucam do jednego worka podpisanego “takie samo niezdrowe gówno”, więc jeżeli mam ochotę na coś, a czasami mam jak większość ludzi, to wybieram owe coś w normalnej cenie.
Kabanie , dwa miesiące temu wziąłem laysy o standardowej gramaturze za 12 z hakiem . W odildo czy czymś takim
To żeby popsuć wszystkim tu obecnym humor jeszcze bardziej, jakoś od czerwca paczki zmniejszyly się o 10 gram
Jestem szczęśliwszym człowiekiem od kiedy przestałem kupować jakiekolwiek przekąski. Tylko coś domówki coraz droższe się robią :((
Polska rośnie w siłę, a ludziom żyje się dostatniej. No i wstajemy z kolan (klęcząc pod stołem niestety).
A mogę mieć pewność że to twoja dłoń nie jest ogromna??