
Za rok będziecie się znów zastanawiać – sosna, świerk, jodła, a może sztuczna? Państwo Łąkowe radzi – TUJA! Zapasów mamy w całej Polsce na wiele lat! Pozbądźmy się tego dziadostwa – można i tak! A leśne drzewka zostawmy udręczonym przez leśników i myśliwych zwierzątkom.
4 comments
Thuje sa thujowe!
Ja w ogóle zrezygnowałam z choinki, bo w sumie wydaje mi się to bezsensowne: kupić drzewko hodowane przez ładnych kilka lat tylko po to, żeby postało dwa tygodnie, powoli umierając. W donicy też nie kupię, bo gdzieś czytałam, że trzeba ostro przycinać korzenie, żeby się zmieściły do doniczki, więc drzewko ma małe szanse na przeżycie. Szkoda miejsca na te hodowle choinek. Zamiast tego mógłby rosnąć prawdziwy las.
Tuja jest trująca dla zwierząt domowych.
Ja nazywam je TFUjami i popieram inicjatywę!