Przykład konfederackiego myślenia

Przykład konfederackiego myślenia
by u/Bielin_Clash in Polska



by Bielin_Clash

4 comments
  1. Złoto! Można przepostować na r/Konfederacja?

    Edit: miałem na myśli r/konfa, ten pierwszy sub jest prywatny nie wiedzieć czemu…

  2. Mnie to zawsze bawi, jak pisze z jakimś prawakiem konfiarzem kucem i stosuje on tak nędzną i żałosną gimnastykę, a i tak w to brnie aż do końca.

    Jakiś czas temu pisałem z jednym typem na temat zamordystycznych fantazji tej partii. No to mu wrzucam cytaty, tweety, przypominam o konfederacji gertwałdzkiej i reszcie tych głupot. No trudnym nie jest pokazanie, że ta partia to antywolnościowcy.

    A odpowiedź kuca? Hurr durr, przecież tego nie ma w programie, więc te wypowiedzi sie nie liczą.

    Ale nie daję za wygraną, i wrzucam mu cytaty z JKM o tym, że program jest po to żeby idiotów przyciągać i nikt nie ma zamiaru go realizować. To wtedy hurr durr, JKM się nie liczy, to stary dziadziuś XD

  3. To samo jest z lewicą razemkową. Ani jedni ani drudzy nie rozumieją że istnieją ludzie którzy mają wyjebane na ich potrzebę ratowania świata i uszczęśliwiania każdego na jedyny słuszny sposób.

    Dlatego lubie libków, oni chcą tylko żeby inni się od nich odwalili i nikomu nic nie narzucają pod warunkiem że nikt im nie narzuca.

Leave a Reply