Co sądzicie o takich marszach? Kraków, ul. florianska z wczoraj.

by Sucxces_93

19 comments
  1. Dwóch ludzi ze szmata to marsz? Czyli jak rozwieszam pranie z kimś to demonstracja?

  2. Szczerze – żałosne. W sytuacji jaką mamy to wypuchanie takich rzeczy na wierzch, żeby tylko więcej podziałów kreować to moim zdaniem ruska propaganda. Owszem, nie wolno takich rzeczy zapominać, ale też życie tym co było 80 lat temu to przesada. To jest przestrzeń do dialogu, do badań naukowych, może jakichś ekshumacji i stworzenia miejsca pamięci a nie kontynuowania plucia i nienawiści, która do takich rzeczy doprowadziła.

  3. Rozumiem, że Wołyń jest mocno podsycany teraz przez ruskich, z drugiej strony polska dyplomacja w tej sprawie kuleje i nie wykorzystuje otwartej furtki do postępów w tych kwestiach. Może właśnie teraz jest najlepszy moment, żeby zamknąć tą sprawę raz na zawsze. Z własnej perspektywy pewnie łatwiej mi patrzeć na to z dystansem i nic mi nie przeszkadza odwlekanie tego na “po wojnie”, ale ciężko mi powiedzieć jaki miałbym do tego stosunek, gdyby dotknęło to moją rodzinę.

    Jak długo nic z tym się nie zrobi, tak długo będzie to łatwy temat do podsycania antyukraińskich nastrojów w kraju. Obie strony powinny to zauważyć.

  4. Powinni też przejść z naszymi nieprzyjemnymi okresami historycznymi. Np Zaolzie pamiętamy i przepraszamy.

  5. Jak widać, frekwencja porażająca. Może kurwa dlatego że ludzie mają w dupie przypominanie im o czymś o czym każdy wie i pamięta?

  6. Sądzę, że “przypominanie” w nieskończoność starych krzywd to błędne koło, zwłaszcza w Europie, gdzie praktycznie każde państwo kiedyś jakieś inne najeżdżało czy okupowało.

    A na zdjęciu mamy albo pożytecznych idiotów, albo wynajętych trolli, specjalnie siejących ferment w relacjach polsko-ukraińskich.

  7. Motywowane politycznie działanie, które nie ma nic wspólnego z upamiętnianiem tych wydarzeń.

    Wykorzystywanie tragedii do bliżej niesprecyzowanych celów politycznych. Motywy? Wiele opcji, od głupoty po bycie pożytecznym idiotami dla Kremla.

    Nie można im tego zabronić, więc najlepiej to olać.

  8. A splunął bym im pod nogi charchem. Rosyjskie slugusy.

  9. Szkodliwe i głupie, jedyne co można tym osiągnąć to antagonizowanie Ukraińców. Nie oznacza to, że kwestii rzezi wołyńskiej nie należy poruszać, bo należy, a wręcz trzeba. Tylko, że powinno się to robić na szczeblu państwowym, za pomocą dyplomacji, a nie paradując ulicą z transparentami.
    Ukraińcy dotknięci są tym samym syndromem ofiary co i my. Patrząc na straty jakie ten naród poniósł za sprawą polityki Stslina i podczas WWII ciężko się dziwić.
    Sęk w tym, że dla wielu Ukraińców sam pomysł, by mogli być oprawcami, to prowokacja i oszczerstwo. A tu jeszcze mamy do czynienia z okrucieństwem, które ciężko sobie nawet wyobrazić. Przecież to niemożliwe aby Ukraińcy mogli dopuścić się takiego bestialstwa, co nie?
    To nie do pomyślenia
    Dlatego o Wołyniu mówi się na Ukrainie niechętnie, a jak już to próbuje się racjonalizować, usprawiedliwiać przeinaczając przy tym fakty. Wiele osób nie ma pojęcia, co się tam tak naprawdę stało.
    To cholernie trudny temat i wymaga ostrożnego podejścia. W pierwszej kolejności trzeba załatwić kwestię ekshumacji i mam wrażenie, może błędne, że pierwsze lody są właśnie przełamywane, ale jeden fałszywy ruch i nam Ukraina może stanąć okoniem.
    Tak czy siak nie można sprawy Wołynia przemilczeć. Ofiarom należy się godny pochówek i pamięć.

  10. Chyba bardziej “Co sądzicie o takich marszkach?” xD

  11. Prowokacja i tyle

    Bo intencją to nie jest “pamiętamy o zmarłych i oddajemy im hołd” a zwykle “hehe patrzcie Ukraińcy, no co mi zrobisz przecież tylko idę sobie hehe no co zaprzeczysz że twój dziadek banderowiec mordował hehe”

    Takie pasywno agresywne podejście i widać to po tym, że jeszcze z 2 lata temu te osoby by nie szły w tym “marszu” ale ze Republika tv czy inne gówno, straszy wszystkich tymi złymi Ukraińcami, to trzeba im pokazać że jednak ich nienawidzimy.

  12. Mam przeczucie że jakby rząd Ukrainy przeprosił za Wołyń to akurat tych ludzi to nie zadowoli.

  13. Myślę wtedy o tym, komu zależy na przypominaniu tego, co nas z Ukraińcami dzieli i co jest problemem we wzajemnych relacjach. Jest taki jeden kraj, taki duuuuuży…

  14. Źle sądzę, ostatnio podobny plakat o Wołyniu widziałem na S7, przypomnieli sobie w momencie wojny gdy Ukrainiec walczy o życie ale też i o to by rusek swoją armią nie stał na całej wschodniej granicy z Polską. Podli ludzie, akcja trochę pod wybory dla lumpenproletariat i pod wojnę z korzyścią dla ruska, ja jestem ciekawe czy ktoś wyżej z tych środowisk za tym nie stoi jeśli tak to czy mają płacone i od kogo, ile.

Leave a Reply