
Mamy lato, “zieleń” w pełni i tak się przemieszczam po terenach zielonych i kurde… ta zieleń jest taka wyblakła/poszarzała/pociemniała zamiast bić intensywnym zielonym kolorem po oczach.
Dlaczego tak? Mamy aż tak koszmarnie zanieczyszczone powietrze, że “zielone” wydaje się wręcz brudne? A zanieczyszczone powietrze tylko pogłębia efekt?
(obserwacje pomiędzy Krakowem i Katowicami 😉 )
https://karab.in/m/polska/t/11135/Polska-zielen-jest-szara
by woj-tek
8 comments
Pełnia lata, wiosną jest znacznie jaskrawsza 🙂
Moze chodzi Ci o zmiany klimatyczne, ciagle susze i golenie trawy do zera?
Dzis srednie temperatury u nas sa takie jak w XIX-wiecznych Wegrach.
To po prostu filtr wschodniej Europy. W Meksyku ta trawa byłaby żółta.
Letnie kolory zawsze były bardziej pastelowe i przytłumione. Bardziej intensywne barwy są domena wiosny
Trawa jest spalona przez słońce
To wina braku deszczu
Zauważyłem, że w UK faktycznie trawa, liście na drzewach i ogólnie rośliny miały bardziej pastelowy odcień zieleni niż w Polsce.
W łódzkim tego nie odczuwam bo tu poprostu jest dużo małych rzek i często pada. Jakby więcej padało to i zieleń była by jaśniejsza. Ponadto noce są za zimne w porównaniu do dni to też ma wpływ na kolor roślin.