








Tworzę sobie abstrakcyjne obrazy akrylowe.
Czy myślicie, że Polacy byliby chętni dekorować salony taką formą sztuki za jakieś niekosmiczne pieniądze jeśli dawałbym im wpływ na kolorystykę tak aby dopasować je do wystroju wnętrz? Wiadomo zawsze trafią się pojedyncze przypadki ale jestem ciekawy co sądzicie o ogólnym trendzie u Polaków w tym aspekcie?
by litr13
11 comments
Ja dekoruję plakatami z gal wrestlingu.
Myślę że tak, osobiście bardzo lubię abstrakcje (w szczególności olejne w których jest duży efekt 3D – dużo farby nakładanej szpatułką impasto), no i jeśli do salonu to wielkoformatowe np. 120×180
#5 ❤️
Pierwszy na miniaturce wygląda jak głowa gołębia.
Szóstka mi się widzi.
Im większy format abstrakcji tym lepiej dla mnie.
Tak . Mam 2 olejne. 120×80 po 450 i 500 PLN z przesyłką. Kupione na FB.
Tak, ale nie takimi
Bardzo ładne. Gdybym miał salon to bym go nimi udekorował!
Trochę, u mnie wisi Klimt i japońszczyzna
sztuka niefiguratywna bardzo dobrze sprzedaje się do biur korpo, i we wszystkich organizacjach, gdzie boją się powiesić na ścianach coś, co może być jednoznacznie interpretowane… może uderz w te kierunki?
zależy ile kosztujo