*Polityka mieszkaniowa Konfederacji jest kwintesencją całej ich koncepcji politycznej. Dajmy więcej praw silnym, bogatym i wpływowym, żeby mogli robić, co im się żywnie podoba. Przecież nieprzypadkowo są silni i wpływowi, prawda?Konfederacja zamierza uwalić standardy budowy mieszkań w Polsce, nie dając przy tym żadnej gwarancji, że doprowadzi to do spadku cen.*
(…)
*Krzysztof Bosak opowiedział „Dziennikowi Gazecie Prawnej” o szczegółach programu mieszkaniowego. Jest on jeszcze bardziej kuriozalny niż pomysły Konfederacji dotyczące podatków czy polityki migracyjnej. Deklaratywni antysystemowcy chcą zadbać tylko o jedną grupę – deweloperów.*
>Bosak chce ułatwić deweloperom życie nie tylko poprzez zniesienie standardów budownictwa mieszkaniowego, ale też zmuszenie jednostek publicznych do sprzedaży należących do nich gruntów. „Uwolnienie terenów pod inwestycje budowlane. I to zarówno terenów, które są własnością samorządową, jak i tych, które należą do różnych agencji państwowych” – to kolejna recepta na rozwiązanie kryzysu mieszkaniowego autorstwa Konfederacji. Pojawienie się tylu nowych nieruchomości, których właściciele będą zmuszeni do ich sprzedaży, obniży ceny gruntów pod inwestycje deweloperskie. Deweloperzy będą mogli kupować ziemię od samorządów i agend państwowych w cenach jak z licytacji komorniczej.
Właściwie najciekawsze fragmenty zaczyną się od zdania “Krzysztof Bosak stanowczo sprzeciwia się określeniu „patodeweloperka””
Ale Excela proszę nie szkalować, dobrze? Poza tym dla wyborców Konfederacji jest osobny arkusz kalkulacyjny MS Incel.
3 comments
Fragmenty artykułu:
*Polityka mieszkaniowa Konfederacji jest kwintesencją całej ich koncepcji politycznej. Dajmy więcej praw silnym, bogatym i wpływowym, żeby mogli robić, co im się żywnie podoba. Przecież nieprzypadkowo są silni i wpływowi, prawda?Konfederacja zamierza uwalić standardy budowy mieszkań w Polsce, nie dając przy tym żadnej gwarancji, że doprowadzi to do spadku cen.*
(…)
*Krzysztof Bosak opowiedział „Dziennikowi Gazecie Prawnej” o szczegółach programu mieszkaniowego. Jest on jeszcze bardziej kuriozalny niż pomysły Konfederacji dotyczące podatków czy polityki migracyjnej. Deklaratywni antysystemowcy chcą zadbać tylko o jedną grupę – deweloperów.*
>Bosak chce ułatwić deweloperom życie nie tylko poprzez zniesienie standardów budownictwa mieszkaniowego, ale też zmuszenie jednostek publicznych do sprzedaży należących do nich gruntów. „Uwolnienie terenów pod inwestycje budowlane. I to zarówno terenów, które są własnością samorządową, jak i tych, które należą do różnych agencji państwowych” – to kolejna recepta na rozwiązanie kryzysu mieszkaniowego autorstwa Konfederacji. Pojawienie się tylu nowych nieruchomości, których właściciele będą zmuszeni do ich sprzedaży, obniży ceny gruntów pod inwestycje deweloperskie. Deweloperzy będą mogli kupować ziemię od samorządów i agend państwowych w cenach jak z licytacji komorniczej.
Właściwie najciekawsze fragmenty zaczyną się od zdania “Krzysztof Bosak stanowczo sprzeciwia się określeniu „patodeweloperka””
Ale Excela proszę nie szkalować, dobrze? Poza tym dla wyborców Konfederacji jest osobny arkusz kalkulacyjny MS Incel.