Nie rozumiem denialistów klimatycznych. Przecież to że z roku na rok jest coraz cieplej, jest mniej śniegu i pobijamy rekordy temperatur to jest fakt, jak można to negować?
Nie czytałem ale spróbuję zgadywać: zaczyna się palić pod dupą, więc żeby przypadkiem nie wyszło że lewaki miały rację, to podwójnie się zapierają kopytami zamiast przyznać do błędu?
2 comments
Nie rozumiem denialistów klimatycznych. Przecież to że z roku na rok jest coraz cieplej, jest mniej śniegu i pobijamy rekordy temperatur to jest fakt, jak można to negować?
Nie czytałem ale spróbuję zgadywać: zaczyna się palić pod dupą, więc żeby przypadkiem nie wyszło że lewaki miały rację, to podwójnie się zapierają kopytami zamiast przyznać do błędu?