>Oliwy do ognia dolał niedawno premier Denys Szmyhal, który we wpisie na Twitterze oskarżył Polskę o „nieprzyjazne i populistyczne kroki”, zestawiając działania Warszawy w obronie polskich rolników z działaniami imperialnej Rosji. Poza tym mijał się z prawdą, pisząc o tym, że Polska „blokuje eksport ukraińskiego zboża do UE”.
Co wywołało spore oburzenie na polskim twitterze, nawet wśród osób mocno proukraińskich, ale nie było żadnej reakcji polskiego rządu, nawet tweeta z odpowiedzią. Tymczasem, po o wiele łagodniejszej wypowiedzi Przydacza, Ukraińcy wzywają naszego ambasadora.
>Jeżeli Polska mówi, że chce naszej integracji europejskiej, to dlaczego mówi, że nie chce, by ukraińscy rolnicy sprzedawali swoją produkcję na rynku polskim? Ciekawe, jak to będzie funkcjonować, gdy będziemy członkiem UE.
To bardzo proste. Gdy Ukraina będzie członkiem UE, to będą ją obowiązywać unijne regulacje rynku rolnego, więc nie będzie mogła stosować cen dumpingowych na rynkach innych państw członkowskich.
>wygląda na to, że Polska jest gotowa nas popierać na tyle, na ile jesteśmy w stanie powstrzymywać Rosję
1 comment
>Oliwy do ognia dolał niedawno premier Denys Szmyhal, który we wpisie na Twitterze oskarżył Polskę o „nieprzyjazne i populistyczne kroki”, zestawiając działania Warszawy w obronie polskich rolników z działaniami imperialnej Rosji. Poza tym mijał się z prawdą, pisząc o tym, że Polska „blokuje eksport ukraińskiego zboża do UE”.
Co wywołało spore oburzenie na polskim twitterze, nawet wśród osób mocno proukraińskich, ale nie było żadnej reakcji polskiego rządu, nawet tweeta z odpowiedzią. Tymczasem, po o wiele łagodniejszej wypowiedzi Przydacza, Ukraińcy wzywają naszego ambasadora.
>Jeżeli Polska mówi, że chce naszej integracji europejskiej, to dlaczego mówi, że nie chce, by ukraińscy rolnicy sprzedawali swoją produkcję na rynku polskim? Ciekawe, jak to będzie funkcjonować, gdy będziemy członkiem UE.
To bardzo proste. Gdy Ukraina będzie członkiem UE, to będą ją obowiązywać unijne regulacje rynku rolnego, więc nie będzie mogła stosować cen dumpingowych na rynkach innych państw członkowskich.
>wygląda na to, że Polska jest gotowa nas popierać na tyle, na ile jesteśmy w stanie powstrzymywać Rosję
Tak, dokładnie tak jest.