
Zaczynam w malarstwie i badam preferencje, próbuję wywnioskować jaki rodzaj dzieł ma większą szansę trafić do domów Polaków.
Tytuł „Nie ma ratunku”, jeden malowany dłońmi drugi pędzelkiem. Przedstawiają złą sytuację z której nie możemy się wydostać.
Będę wdzięczny za opinię i Wasze odczucia!
by litr13
22 comments
Na prawym widzę pieska, na lewym nic
lewy
Do domostwa to bym chciał jakiś wiejski pejzaż czy inny las 😛
Najbardziej chyba ten trzeci, na dole. Bardzo awangardowy, odważny. I ten dobór kolorów. Lewy prezentujący, tak myślę, błękit oceanu, prawy przedstawia granat czystego nocnego nieba. Możemy tylko domyślać się co autor miał na prawdę na myśli.
Przecież konik sobie bryka wolny.
Zagwozdka.
Fale czy ksiezyce hmm.
A co do obrazow.
Ten z lewej jak dla mnie choc przyznam ze dominujaca kolorystyka odrzuca mnie od obu.
Prawa wydaje się nieco niewyraźna, rozciągnięta, a sama kolorystyka też taka sobie. Lewa bardziej abstrakcyjna, podobają mi się te szlaczki, jak fale wody, więc imo to lewa lepsza.
A obrazy też fajne.
Mi podobają się Twoje stopy.
Prawy bardzo przypomina mi prace Beksińskiego, wiec w sumie wybieram ten!
Jakbym miała wybrać obraz na ścianę w salonie to wzięłabym ten po lewej stronie.
lewy
Wybieram lewy, prawego bałbym się w nocy.
Prawa skarpetka.
Lewy, bo się go boję.
Ten trzeci
O rany skarpetki z obicia foteli w busie
Lewy
Mi tam się oba podobają
Mi bardziej ten po lewej podchodzi. Bardziej pobudza moją wyobraźnię
mi bardziej podoba się ten po lewej, jednak oba są super:)
mi bardziej podoba się ten po lewej, jednak oba są super:)
Chciałbym zobaczyć ten obraz po prawej ale namalowany w taki sposób żeby miał fakture/strukturę tego po lewej.