Przybywam z przyszłości, w 2025 szczepimy już 13. dawką.

19 comments
  1. To, ale nieironicznie. I wcale nie “źle”. Tak wygląda normalność (I dlatego nie powinno być obostrzeń dla zaszczepionych)

  2. Przynajmniej karteczkę dają na 13, niektóre leniwe punkty szczepień w 2021 już nie dają na trzecią, tylko mówią że certyfikat wraz z serią w IKP i można sobie wydrukować 😉

  3. Szczerze uważam, że będzie ze szczepionkami na covid jak z tymi na grypę tj. co roku szczepionka z mixem na aktualnie najmodniejsze odmiany wirusa. Z ciekawostek to na grypę jest szczepionka doustna.

  4. Pamiętam jak w marcu 2020 roku, mówiłem “ja nie dam rady pracować z domu dwa miesiące”

  5. Tam szczepionka niech se będzie powiedz mi tylko czy w 2025 w końcu skończyli wydawać pacze i aktualizacje do Cyberpanka by gra chodziła jak w swoich zapowiedziach?

  6. ale wiecie że co roku przyjmujemy nowa dawkę szczepionki na grype i jakoś do tego żaden antyszczep się nie sra? wiecie czemu co roku jest kolejna dawka? bo kurwa wirus mutuje tak samo jak covid i możliwe że tak samo będzie z nim bo to dość podobna choroba więc co roku też może być kolejna tylko że oni robią to gorzej niż z tą na grype, można to uzasadnić, że to stosunkowo młody wirus. Lekarze i wirusolodzy wróżą jaka mutacją będzie za rok w przypadku grypy dlatego chroni nas szczepionka na kolejne odmiany grypy, a ta na covid na te mutacje co już istnieja bo inaczej by musiało być 200 różnych szczepionek i z tym nie nadążają.

  7. no bo z covidem jak z grypą co sezon to inny więc i szczepionka inna, nic niezwykłego a jak ktoś się dziwi obrotem sytuacji to chyba się wczoraj urodził, bo na prawdę nie trzeba być lekarzem żeby przewidzieć że tak będzie

Leave a Reply