trzeba wysłać na poszukiwania koniarzy, z poszukiwaniami rakiety poradzili sobie lepiej niż wojskowi
Najpierw rakieta potem śmigłowce teraz zapalnik. Oni zaraz zaczną gubić się przed kim kogo bronić.
? No i co z tego? Na samym dole artykułu pisze że to nic nadzwyczajnego. Podobne rzeczy działy się na misjach w Afganistanie. Radzieckie pociski, radziecka jakość.
Tak jakby po tym co się odjaniepawla w polskiej mundurówce, wcale mnie to nie zdziwiło.
>Zapalnik pochodzi z nakierowanego pocisku S-5 i mierzy zaledwie 11 cm, więc może być trudny do znalezienia.
​
>nakierowanego
Tylko S-5 jest pociskiem nie kierowanym(przynajmniej według wiki i samoloty polskie). Chłopaki ewidentnie zgubili Polskie Wunderwaffe.
5 comments
trzeba wysłać na poszukiwania koniarzy, z poszukiwaniami rakiety poradzili sobie lepiej niż wojskowi
Najpierw rakieta potem śmigłowce teraz zapalnik. Oni zaraz zaczną gubić się przed kim kogo bronić.
? No i co z tego? Na samym dole artykułu pisze że to nic nadzwyczajnego. Podobne rzeczy działy się na misjach w Afganistanie. Radzieckie pociski, radziecka jakość.
Tak jakby po tym co się odjaniepawla w polskiej mundurówce, wcale mnie to nie zdziwiło.
>Zapalnik pochodzi z nakierowanego pocisku S-5 i mierzy zaledwie 11 cm, więc może być trudny do znalezienia.
​
>nakierowanego
Tylko S-5 jest pociskiem nie kierowanym(przynajmniej według wiki i samoloty polskie). Chłopaki ewidentnie zgubili Polskie Wunderwaffe.