
**”Czy popierasz wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw?” — tak będzie brzmiało pierwsze pytanie w referendum, które odbędzie się 15 października, razem z wyborami parlamentarnymi. Zapowiedział to Jarosław Kaczyński w nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych PiS.**
[https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/kaczynski-oglasza-pytania-referendalne-znamy-tresc-pierwszego-z-nich/sftmjgq,79cfc278](https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/kaczynski-oglasza-pytania-referendalne-znamy-tresc-pierwszego-z-nich/sftmjgq,79cfc278)
Mamy wiele ważnych pytań, o aborcje, o istnienie samorządów, o konstytucję, o inflacje, o sądy…
Co to w ogóle za pytanie, i jak ono się odnosi do rzeczywistości? Czy to pytanie o potrzeby utrzymania stołków? czy to pytanie o siłowe przejęcie przedsiębiorstw? , które potem nie będzie można sprywatyzować? Pytanie to nic nie znaczy, bo co gdyby takich przedsiębiorstw nie było? Zapraszam do dyskusji.
by Real-Air9508
6 comments
Lechtanie patriotycznych nutek elektoratu
>”Czy popierasz wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw?”
Jezeli tak bedzie brzmialo, to jest to pytanie nacechowane bardzo negatywnie. Zapewne taka forma manipulacji jakos sie nazywa, bo przeciez brzmi zupelnie inaczej niz np. “Czy popierasz prywatyzację panstwowych przedsiębiorstw?” albo nawet “Czy popierasz prywatyzacje NIEKTÓRYCH/WYBRANYCH państwowych przedsiębiorstw”.
Głupie pytanie.
W niektórych przypadkach popieram w innych nie.
Sam się odniosę do tego tematu, bo dla mnie te pytanie nie ma żadnego wpływu. To pytanie i problem grup interesów, która jest poza moim zakresem. Spodziewałbym się fundamentalnych pytań, ważnych społecznie, a dostaje pytanie czy wciąż hajs ma lecieć do polityków czy do kogo. Przypominam, że Lotos został sprzedany, więc te referendum samo sobie zaprzecza. Absurd jak PIS dzieli Polaków. To jest dramat.
To pytanie czy popierasz sprzedaż Lotosu Arabom i Węgrom/Ruskim.
czy popierasz KOMUNISTYCZNĄ nacjonalizację przedsiębiorstw? (tak, ale tylko tych istotnych strategicznie)