Dlaczego nie będzie? Bo pisowcy to frajerzy, którzy boją się wyjść do kogokolwiek, kto nie jest podstawiony.
Po prostu PiS wie, że jedyne debaty, które może wygrać, to takie, w których jak najgłośniej drze się mordy unikając odpowiedzi atakując bezpodstawnie i kłamliwie przeciwników. A i tu nie mogą być pewni zwycięstwa.
W prawdziwej, merytorycznej debacie PiS nie ma najmniejszych szans. Wiedzą, że rozmawiając na argumenty byliby zmiażdżeni. Swoją drogą taka świadomość własnej głupoty i błędów musi być bolesna. Tym gorsza, że nie są w stanie się powstrzymać przed kolejnymi.
2 comments
Dlaczego nie będzie? Bo pisowcy to frajerzy, którzy boją się wyjść do kogokolwiek, kto nie jest podstawiony.
Po prostu PiS wie, że jedyne debaty, które może wygrać, to takie, w których jak najgłośniej drze się mordy unikając odpowiedzi atakując bezpodstawnie i kłamliwie przeciwników. A i tu nie mogą być pewni zwycięstwa.
W prawdziwej, merytorycznej debacie PiS nie ma najmniejszych szans. Wiedzą, że rozmawiając na argumenty byliby zmiażdżeni. Swoją drogą taka świadomość własnej głupoty i błędów musi być bolesna. Tym gorsza, że nie są w stanie się powstrzymać przed kolejnymi.