
Oto kilka kontrargumentów dla aktywistów anty atomowych, dlaczego energia jądrowa nie jest zła.
1. Czarnobyl nie wydarzył by się na Zachodzie. Budowa reaktora była żartem nawet na radzieckie standardy. Reakcja ZSRR była skupiona na pozorach a nie kontroli zniszczenia. Jeżeli pojedziesz do Czarnobyla, to napotkasz jedno z największych sanktuariów dzikiej przyrody aż do inwazji na Ukrainę. Słynne zdjęcie grzyba i licznika Geigera pochodzi z Prypeci, a sam wartość na liczniku to 21.88 milisivertów lub 0.02188 mikrosivertów, to ¼ co dostaniesz podczas lotu transatlantyckiego. Czarnobyl nie jest niebezpieczny jeżeli nie chcesz jeść lokalnej fauny i flory.
Sam reaktor nie miał ani niezawodnego sprzętu, ani wykształconego personelu. Na dodatek, ZSRR było znane z oszczędzania i robienia po taniości, a także uciszania kogokolwiek, kto mówił o stanie reaktorów. Lub stanie rosyjskich sił zbrojnych.
2. Fukushima nie była aż tak zła. Miała ona ochronę przed tsunami ale nie była ona silna. TEPCO, firma zarządzająca elektrownią, otrzymała ostrzeżenia od Atomowej Komisji Regulacyjnej, różnych Japońskich komitetów, Japońskiego Centrum Badawczego Aktywnych Uskoków i Trzęsień Ziemi, a nawet od badań przeprowadzonych przez TEPCO, które zignorowali, o ryzyku silnego tsunami, które zalałoby podziemną część elektrowni gdzie znajdują się generatory awaryjne zasilające pompy płynu chłodzącego . I właśnie tak się stało, bo nastąpiło trzęsienie ziemi o sile 9 w skali Richtera, czyli o drugim najsilniejszym stopniu. I stało co się stało. Zgony wyniosły 573 osoby, ale były to zgony pośrednie, wynikające ze stresu ewakuacji, i obejmowały głównie starsze osoby. Bezpośrednio wynikał tylko 1 zgon.
3. Na jedną Terawatogodzinę, węgiel powoduje 24 zgony, ropa 16, a gaz ziemny 4. Energia jądrowa powoduje 0.06 zgonów, uwzględniając w to Czarnobyl I Fukushimę. Wiatr powoduje 0.04 zgony, woda 0.06. Słońce powoduje 0.02 zgony.
4. Odpady radioaktywne są bólem tyłka do usunięcia, ale nie niemożliwym. Pilnuje ich się, podczas gdy produkty spalania paliw kopalnych takie jak tlenek węgla, metale ciężkie jak rtęć, ozon i związki siarki oraz azotu są uwalniane do powietrza którym oddychamy.
Niemcy wyłączyły swoje elektrownie jądrowe i teraz muszą podlegać na gazie i węglu brunatnym, najgorszym źródle energii, zmieniającym całe obszary w pustkowia.
Najgorszym źródłem energii jest węgiel, zwłaszcza brunatny. Wydobywanie węgla zmienia całe połacie ładu w księżycowe pustkowia i powoduje choroby oraz wypadki zabijające górników. Spalanie węgla pokryło nasze miasta, domy i płuca sadzą, a także tlenkiem węgla, ozonem, metalami ciężkimi jak rtęć i dwutlenkami siarki i azotu. Pozostawiło za sobą góry toksycznego popiołu który jest usypywany w góry wystawione na wiatr zanieczyszczając powietrze i wylewany do zbiorników które zanieczyszczają wodę. Życie w odległości 1.6 km od góry popiołu zwiększa ryzyko raka o 160%, co oznacza, że każde 10 metrów mieszkania bliżej góry popiołu, to 1% więcej ryzyka raka. I oczywiście, pozostawia ogromne emisje CO2 które napędzają globalny kryzys klimatyczny niszczący plony, spalający lasy i domy, zalewający miasta i wybrzeża, powodujący upały, huragany, przesiedlający ludzi i destabilizujący ludzkie społeczeństwa.
Jeżeli chcemy zdekarbonizować energetykę, potrzebujemy energii atomowej jako kręgosłupa na wypadek gdyby słońce, wiatr i woda nie wyprodukowały wystarczająco dużo energii i by uniknąć efektu wąskiego gardła.
by BaseballSeveral1107
6 comments
Ale to ty dzwonisz
Dodatkowy komentarz o Niemczech: kupują prąd z francuskich elektrowni ( w dużym procencie jądrowych) bo ich system nie wystarcza po wygaszeniu ich elektrowni jądrowych.
Chciałbym tylko przypomnieć że mohery to na reddicie nie siedzą.
A co do punktu pierwszego to niekoniecznie. Poczytaj o incydencie w Three Mile Island NPP. Co prawda skutki nie były tak tragiczne jak w ZSRR, ale wizerunek USA nieźle ucierpiał.
Ale ktos tak mowi? Nawet Biedroniowi wytlumaczyli ze jak ma byc glupi w tym temacie to niech bedzie glupi po cichu.
Co do wyłączenia elektrowni atomowych w Niemczech to lubię taką jedną teorię spiskową. Trafiłem na tę informację na rok przed tą decyzją Niemiec o wyłączeniu. A mianowicie niebezpieczeństwo wybuchu superwulkanu nad Laacher see.
energia jądrowa jest zła i bezsensu – uwierz mi na słowo
Co innego węgiel – no węgiel to jest przyszłość.
Normalnie sobie kopiesz w ziemii i robisz hałde i potem łopata i raz za razem do pieca. Moment wszystko się ładnie pali, i jest dym i jest ciepło i jest energia i to wszystko w zasięgu Twoich rąk.
A jaki węgiel jest fajny jak sprowadzamy go z zza granicy, no na przykłąd od sąsiadów ze wschodu, ot taki rosyjski – no to się dopiero pali. Bierzesz pociąg, jedziesz załadować, na miejscu moment załadują, płacisz i jeszcze kielicha na drogę możesz strzelić i wracasz jak bohater do kraju z węglem.
Powtarzam chuj z energią jądrową – od teraz tylko rosyjski węgiel
-Pisał Niemiec