Siedzę w tej beznadziejnej robocie i mam chujowy dzień, więc postanowiłem pooglądać sobie samochód marzeń. I dopiero teraz jakoś tak dotarło do mnie, że w sumie nigdy nawet nim nie pojeżdżę.

[Subaru Impreza wrc z 97-2000](https://youtu.be/mXA2OPiwZRM?si=TFVAPHdxu9iURV98)

Są podobne ale i tak mnie na nie nie stać.
Jest jeszcze Lancer Evo IX ale też nigdy nie będę miał pieniędzy.

Niby można sobie kupić przejażdżkę podobnym autem po torze ale to nie to samo.

Eh, I jak żyć 🙁

by Hayabusa71

26 comments
  1. Nigdy nie będę żył jak Krokodyl Dundee (tzn na australijskim pustkowiu otoczony naturą) ani nie polecę własnym statkiem szmuglować cokolwiek między planetami 🤷‍♀️

  2. Może się kiedyś spełni, ale trzeba by było zarabiać miliony i być uzdolnionym manualnie – własna duża makieta H0. Jak na razie raptem kilka wagoników, ale pomału coś się kiełkuje.

  3. być szczęśliwym 💀

    a taką imprezą sam bym popierdalał, niestety też biedak here

  4. Może dziwnie to zabrzmi, ale… Nie będę mieć własnego mieszkania 🙁

  5. 1. Jako 45 latek mogę powiedzieć tylko: nigdy nie mów nigdy. 20 lat temu zarabiałem 600PLN na zmywaku i 1000 na barze. Potem przez 3 lata jeździłem do Niemiec grać na ulicy. Do dzisiaj udało mi się odhaczyć wszystkie moje zachcianki z listy do zrobienia przed śmiercią. Życie się zmienia jeśli masz otwarte oczy na możliwości dookoła.

    2. Moją maszyną życia był pewien konkretny kolekcjonerski motocykl. W końcu go kupiłem na własność. Bez kredytu, bez lizingu. Był mój. Sprzedałem go po 2 latach. Rzeczy nie są źródłem szczęścia. Czasami bywają tylko symbolem twojego wysiłku i dążenia do ich osiągnięcia. Dla niektórych to jest równie istotne ale pogoń za symbolami to nie moja broszka. Lepiej wydawać hajs na doświadczenia, podróże, ludzi.

  6. Nie mam marzeń tylko cele i wiekszosc spelniam. Im blizej powierzchni ziemi sie utrzymuje tym latwiej jest te cele osiagac

  7. Akurat takie marzenie jak samochód ma szansę się spełnić. Różnie w życiu bywa, może za x czasu okaże się, że jesteś w zupełnie innym miejscu i Ciebie jednak stać – za to trzymam kciuki. Ja natomiast na pewno nigdy nie wygram Mistrzostw Świata w piłce nożnej.

  8. BMW E30 325i stary kaseciak, albumy “Ride the Lightning”, “Grupa Krwi”, “Ostatni bohater”, “Gwiazda o imieniu Słońce” i fortuna na benzynę. Ewentualnie zamiast E30, Audi 80/90, Volkswagen Scirocco drugiej generacji, Moskwicz 2141

  9. Kurde, co za czasy, żeby marzeniem życia był samochód…

  10. > nigdy nawet nim nie pojeżdżę

    Jesteś kadłubkiem bez rąk i bez nóg?

    > nigdy nie będę miał pieniędzy

    złożyłeś śluby czystości i nie przyjmujesz pieniędzy?

    >Eh, I jak żyć 🙁

    Głowa do góry i do roboty. Jak chcesz dużo pieniędzy, to albo jesteś bezwzględnym mordercą, albo znajdujesz rozwiązanie problemów wielu ludzi, za które bierzesz honorarium.

    Jeśli 71 to Twoja metryka, to pamiętaj, że wielu ludzi sukcesu było ‘przegrywami’ nawet i po 60. roku życia.

    Powodzenia.

  11. Lancer Evo kosztuje 150k z nowszych generacji, Subaru 20-50k. Nie jest nieosiągalne. Może zamiast pustego ogłądania marzeń pooglądać filmiki na youtube dzięki którym więcej zarobisz?

  12. Nie wiem jak w innych miejscach w Polsce, ale w dolnośląskim jest tor krzywa, gdzie są takie Subaru właśnie. Nie jest to na własność oczywiście, ale te samochody to takie jakie byś chciał, więc przejechać się mozna.

  13. Chcę pojechać na Antarktydę i przeżyć zimę na odludziu prowadząc jakieś badania. Niestety o ile samo pojechanie jest możliwe to dołączenie do ekipy badawczej już nie, bo jestem byłym programistą i nie mam już skilli badawczych.

  14. Piękny samochód. Zawsze go wybierałem w gierkach wyścigowych z tamtego okresu.

  15. Tak. Zawsze chciałem pojechać do Texasu lub New Mexico z najlepszym kolegą na taką dziką wycieczkę, gdzie jeździlibyśmy sobie na koniach po pustyni i opuszczonych wioskach pamiętających dziki zachód.

    Podczas niej częściowo byśmy spali na otwartym powietrzu, częściowo krzątali po hotelach, zaaranżowalibyśmy sobie jakiś kurs strzelania z rewolweru i strzelania z łuku… I tak może przez 2-3 tygodnie aż by nam się znudziło.

  16. Tak, lot na Marsa. Nawet na stację kosmiczną nie da rady.

  17. Samochody to tylko większe przedmioty, to nie jest coś z kosmosu, to mogą być cele. Ale marzenie to coś większego. Dream big.

  18. miałem swoje marzenie ale wyprowadzaliśmy się gdzie kierownica jest na drugiej stronie i sprzedałem.

  19. Nigdy nie będę miał własnej rodziny bo nie wpisuje się w obecne kanony piękna na rynku matrymonialnym. Reszte zachcianek odhaczyłem. Najtrudniejsze było wyrwanie się z ciągu gówno-prac i znalezienie roboty w IT. Potem poszło samo.

Leave a Reply