Jakoś do mnie nie przemawia ta argumentacja, że Giertych pełni tu rolę jakieś wrzutki skierowanej w Kaczyńskiego. Przecież nigdy nie dojdzie nawet do cienia konfrontacji Giertycha z Kaczyńskim. Kaczyński przejdzie przez tę kampanię szczelnie otoczony kordonem klakierów, policjantów i bańki pisowskich mediów. O ile Tusk z Giertychem nie ułożyli jakiegoś genialnego planu, jak do takiej konfrontacji doprowadzić, to ja nie widzę tu żadnego sensu.
Nie od dziś wiadomo, że wyznawcy Tuska są tak odklejeni od rzeczywistości w swoim kulcie jednostki jak PiSowcy.
6 comments
Poszły nowe rozkazy w góry, że Gierdych jest teraz “ten dobry” i platformerskie trole musiały się dostosować.
Żeby być szczerym – jest to petarda, huknęło jak się nikt nie spodziewał, tylko że po petardzie został smród pierda…
https://preview.redd.it/nd3frxsc8ukb1.jpeg?width=2183&format=pjpg&auto=webp&s=87b2316af71be831fca3a51a93b8ffa689738a2c
Mądrość etapu,
Mo-mo-mądrość etapu!
Jakoś do mnie nie przemawia ta argumentacja, że Giertych pełni tu rolę jakieś wrzutki skierowanej w Kaczyńskiego. Przecież nigdy nie dojdzie nawet do cienia konfrontacji Giertycha z Kaczyńskim. Kaczyński przejdzie przez tę kampanię szczelnie otoczony kordonem klakierów, policjantów i bańki pisowskich mediów. O ile Tusk z Giertychem nie ułożyli jakiegoś genialnego planu, jak do takiej konfrontacji doprowadzić, to ja nie widzę tu żadnego sensu.
Nie od dziś wiadomo, że wyznawcy Tuska są tak odklejeni od rzeczywistości w swoim kulcie jednostki jak PiSowcy.