Ciekawe, kto wmówił Mentzenowi, że jest świetny w debatach

by kalarepar

5 comments
  1. Prawda prawda. Obejrzałem całą tę debatę i o ile na przykład przy debacie Mentzen kontra Petru miałem mieszane uczucia, to tutaj miałem wrażenie, że po Mentzenie rozmówca przejechał walcem drogowym.

    No, ale potem zerknąłem na komentarze (szkolny błąd) a tam:

    >Jestem tegoroczną emerytką .Wychowałam czworo dzieci pracując 45 lat.I chciałabym aby pan Sławomir znalazł się w przyszłym sejmie dla dobra moich dzieci i wnuków.

    >Brawo Panie Sławomirze, Konfederacja ma głos mój i mojej rodziny

    >Jestem libertarianinem i zagłosuję na Konfederację.

    >Dobrze dla Konfederacji, że doktor Chmielewski wywołał tą debatę. Dzięki temu te 15 osób które się z nim zgadzało teraz zagłosuje na Konfederacje

    >jestem po 50 i znam mnóstwo ludzi w moim wieku którzy są również za konfederacją i będziemy głosować

    >Zderzenie praktyka z bujającym w obłokach teoretykiem, brawo Mentzen

    I tak dalej. W zasadzie cała sekcja komentarzy pieje jednym głosem.

  2. Kiedyś myślałem że konfa postawiła na kulawego konia wypychając Sławka na pierwszy plan.

    Ale teraz widzę, że to zdechły pies z doczepioną uzdą.

    Tak źle w debatach to nikt nie wypadał z politycznego mainstreamu już dawno.

    Właściwie każde trudne pytanie kończy się albo twierdzeniem że to żart, albo udawaniem zaatakowanego, albo ucieczką, i tłumaczeniem że on ma kompetencje i się zna i trzeba mu uwierzyć.

  3. Aż posłuchałem więcej tej debaty. Ten drugi gość to też niezły dzban – parafrazuję:

    Dzban:
    – No szkoda, że nie ma w Polsce takiej partii libertariańskiej, wolnościowej, która byłaby też wolniościowa światopoglądowo – państwo nie powinno regulować również w tej sferze.

    <<few moments later>>

    Moderator:
    – Czy jest Pan za możliwością aborcji do 12 tygodnia?

    Dzban:
    – Ja akurat należę do wolnościowców pro-life…

    ![gif](giphy|x0npYExCGOZeo|downsized)

Leave a Reply