Górnicy mają tyle nagród/wynagrodzeń (chodzi o przywileje pieniężne), że całkiem ich popierdoliło.
*”Działające w JSW reprezentatywnie związki zawodowe poinformowały o dacie manifestacji w Warszawie w ramach sporu zbiorowego, w którym domagają się wypłaty nagrody o wartości 15 proc. z kwoty podatku od nadzwyczajnych zysków, który JSW jako jedyna firma w Polsce ma zapłacić do Skarbu Państwa.”*
Mam nadzieję, że będą strajkować na S8, jak ją znów zaleje.
A tak? Jak jest zysk, to należy się górnikom po 10 tys.zł premii, bo to oni go wypracowali. Jak jest strata to dokłada państwo, czyli zrzucają się na nich wszyscy obywatele, a ich pensje nie są tykane.
w większości przypadków jestem zwolennikiem związków zawodowych, ale w górnictwie to już doprowadzają swoje żądania do absurdu, jakby nie dotacje z budżetu to branża już dawno by padła
8 comments
Górnicy mają tyle nagród/wynagrodzeń (chodzi o przywileje pieniężne), że całkiem ich popierdoliło.
*”Działające w JSW reprezentatywnie związki zawodowe poinformowały o dacie manifestacji w Warszawie w ramach sporu zbiorowego, w którym domagają się wypłaty nagrody o wartości 15 proc. z kwoty podatku od nadzwyczajnych zysków, który JSW jako jedyna firma w Polsce ma zapłacić do Skarbu Państwa.”*
Mam nadzieję, że będą strajkować na S8, jak ją znów zaleje.
Gdyby dokładali z własnej kieszeni, jak mieli [straty](https://www.bankier.pl/wiadomosc/Strata-netto-j-d-JSW-w-II-kw-21-wyniosla-169-mln-zl-wobec-765-4-mln-zl-straty-przed-rokiem-8172995.html), to miałoby to sens.
A tak? Jak jest zysk, to należy się górnikom po 10 tys.zł premii, bo to oni go wypracowali. Jak jest strata to dokłada państwo, czyli zrzucają się na nich wszyscy obywatele, a ich pensje nie są tykane.
w większości przypadków jestem zwolennikiem związków zawodowych, ale w górnictwie to już doprowadzają swoje żądania do absurdu, jakby nie dotacje z budżetu to branża już dawno by padła
Jeszcze im kurwa malo?
Dej.
Nalerzy mi sie.
Jade w duł i nie wiem czy wruce.
W którym momencie powiemy po prostu nie?
Czy ta grupa będzie nas bez końca szantażować?