Co zrobić by ten kraj był normalny?; proponuje zacząć od pełnej informatyzacji administracji, im mniej urzędników tym lepiej.

[https://wydarzenia.interia.pl/zachodniopomorskie/news-16-latka-sprzedawala-wisnie-skonczylo-sie-policja-mandatem-i,nId,7013284](https://wydarzenia.interia.pl/zachodniopomorskie/news-16-latka-sprzedawala-wisnie-skonczylo-sie-policja-mandatem-i,nId,7013284)

by Real-Air9508

11 comments
  1. Dlatego nie sprzedaje swoich jabłek tylko robię z nich cydr.
    Właściwie jakiekolwiek wina domowe wzięły się z tego, żeby owoce się nie marnowały. Ileż można ciast ze śliwek robić? Truskawek zjesz może kilogram na osobę.

  2. Dobra decyzja urzędników. Może dzieciarnia się nauczy, że życie to nie jest amerykański film.
    Brak książeczki, ryzyko Covida 2.0, waleczny ojciec, lew i stara kurwa szafa.

  3. Powinni podawać od razu nazwiska urzędników i policjantów. To wina tych konkretnych ludzi a nie jakichś bliżej nieokreślonych instytucji.

  4. Bardzo dobra decyzja, co jak co ale przy żywności jakieś normy muszą być zachowane.

  5. Gdzie problem? Wymogi przy pracy z żywnością są jakie są, niezależnie czy losowa 16-latka chce sprzedawać wiśnie (wtedy sanepid bad i nienormalne państwo) czy Korwin paróweczki (wtedy sanepid good i się śmiejemy)

  6. a w amerykańskich filmach i serialach jest scena, gdzie dziecko/dzieci sprzedawają lemionadę np. po 2 dolary i nic się nie dzieje…

  7. Nic złego nie zrobili, a zostali ukarani. Dziewczyna na pewno będzie zniechęcona po takim incydencie. Niektórzy tutaj w komentarzach nie zdają sobie sprawy z tego, że czasem spełnienie wszystkich wymogów graniczy z cudem.

    Jak się tak bardzo boicie o swoje zdrowie, to albo nie kupujcie albo nauczcie się dobrze przygotować jedzenie.

  8. W UK też podobna akcja była z dziewczynką i lemoniadą

Leave a Reply