Ja pierdole jebany antysystemowiec sprzedajny chuj
Problemem nie jest to, że Kukiz kłamie czy złamał swoje obietnice wobec wyborców. Znaczy się jest, ale dla tych którzy mu uwierzyli i uważali, że z PiSem się nie zwiąże.
On mówi prawdę kiedy twierdzi, że prezes faktycznie zrealizował zdecydowanie większość tego na co się z Kukizem umówił. Ile w tym na co się umówił jest wartości dodanej dla kraju to już osobna kwestia i twierdzę, że nie dużo.
Problemem jest to, że Kukiz jest krótkowzrocznym, naiwnym idiotą, który swoimi dość mało istotnymi dla kraju jako całości ustawami i ich realizacją usprawiedliwia legitymizowanie władzy, która niszczy kraj. Tłumaczy przed samym sobą czemu tak postąpił, bo wie, że to pierdololo. Jeśli by tego nie zrobił, w sensie z PiSem się nie związał, to przez 8 lat nie osiągnął by kompletnie nic poza wprowadzeniem w szeregi konfy i PiSu dodatkowych posłów, bo wszyscy mu pouciekali.
I bawi mnie jak w wywiadach opowiada, że on to do polityki nie poszedł dla kasy, bo przecież na muzyce zarabiał miliony. Tylko zapomina, że to czas przeszły i spalił się w oczach większości narodu, a wyborcy PiSu, w większości emeryci już na jego koncerty nie pójdą.
Także panie Pawle, pan siedzi i się kurwi z PiSem dlatego, że ta kariera muzyka już po prostu powoli odjechała. Pan tak samo jak znakomita większość muzyków zarabiał na koncertach, a nie płytach. Na płytach wydanych lata temu pan nadal zarabia. I na koncertach już nigdy po tym co pan zrobił tych milionów po prostu nie zgarnie. Ludzie, z którymi pan nagrywał odwrócili się, chętnych brak. No może Zenek Martyniuk i jego majteczki. Zostało więc lizanie prezesa po prostacie… tylko prezesowi zostało kilka, a może kilkanaście lat, pan jest od niego sporo młodszy, a po nim nikt pana nie przygarnie. I należy pamiętać, że nie takich “polityków” prezes wyżymał jak nomen omen brudną szmatę.
Dzisiejsze kabarety to już nie to, co kiedyś. Ale z drugiej strony poprzeczka zawieszona ekstremalnie wysoko.
Czeka go taki sam los jak innych, którzy ośmielili się robić interesy z prezesem
5 comments
Ta i to jest właśnie problemem.
Ja pierdole jebany antysystemowiec sprzedajny chuj
Problemem nie jest to, że Kukiz kłamie czy złamał swoje obietnice wobec wyborców. Znaczy się jest, ale dla tych którzy mu uwierzyli i uważali, że z PiSem się nie zwiąże.
On mówi prawdę kiedy twierdzi, że prezes faktycznie zrealizował zdecydowanie większość tego na co się z Kukizem umówił. Ile w tym na co się umówił jest wartości dodanej dla kraju to już osobna kwestia i twierdzę, że nie dużo.
Problemem jest to, że Kukiz jest krótkowzrocznym, naiwnym idiotą, który swoimi dość mało istotnymi dla kraju jako całości ustawami i ich realizacją usprawiedliwia legitymizowanie władzy, która niszczy kraj. Tłumaczy przed samym sobą czemu tak postąpił, bo wie, że to pierdololo. Jeśli by tego nie zrobił, w sensie z PiSem się nie związał, to przez 8 lat nie osiągnął by kompletnie nic poza wprowadzeniem w szeregi konfy i PiSu dodatkowych posłów, bo wszyscy mu pouciekali.
I bawi mnie jak w wywiadach opowiada, że on to do polityki nie poszedł dla kasy, bo przecież na muzyce zarabiał miliony. Tylko zapomina, że to czas przeszły i spalił się w oczach większości narodu, a wyborcy PiSu, w większości emeryci już na jego koncerty nie pójdą.
Także panie Pawle, pan siedzi i się kurwi z PiSem dlatego, że ta kariera muzyka już po prostu powoli odjechała. Pan tak samo jak znakomita większość muzyków zarabiał na koncertach, a nie płytach. Na płytach wydanych lata temu pan nadal zarabia. I na koncertach już nigdy po tym co pan zrobił tych milionów po prostu nie zgarnie. Ludzie, z którymi pan nagrywał odwrócili się, chętnych brak. No może Zenek Martyniuk i jego majteczki. Zostało więc lizanie prezesa po prostacie… tylko prezesowi zostało kilka, a może kilkanaście lat, pan jest od niego sporo młodszy, a po nim nikt pana nie przygarnie. I należy pamiętać, że nie takich “polityków” prezes wyżymał jak nomen omen brudną szmatę.
Dzisiejsze kabarety to już nie to, co kiedyś. Ale z drugiej strony poprzeczka zawieszona ekstremalnie wysoko.
Czeka go taki sam los jak innych, którzy ośmielili się robić interesy z prezesem