


Disclaimer: Jeżeli mój post łamie jakąkolwiek zasadę Reddita, to proszę mi dać znać. Z wielką chęcią rozpatrzę (zastrzegam sobie prawo do zrobienia tego przed 2137 rokiem) i po pozytywnym rozpatrzeniu usunę problematyczną część.
Więc parę tygodni temu dostałem bana za zwrócenie uwagi, że na Redditcie jest subreddit o zastraszająco komunistycznych zapędach (Mówimy w Smoleńsku byli zabijani naziści lvl shit).
Co cudowna moderacja r/Polska zrobiła w tej sytuacji?
A no wlepiła mi bana na 30 dni.
Na jakiej podstawie?
Wyrażając swoją opinię w poście (oznaczonym jako “Pytania i Dyskusje” BRYGADOWAŁEM ludzi…
I teraz szybkie wyjaśnienie znaczenia tego słowa dla ludzi, którzy nie wiedzą co to znaczy (jeżeli moderacja r/Polska to zobaczy to sb to wytatuować proponuję, bo macie definitywnie problem). “Brigading” is a term that originated on Reddit for a coordinated attack by a group of users of an antagonistic subreddit.
Nwm, gdzie dokładnie namawiałem do ataku na suba, bo jedyne co ja widzę w swoim poście oraz komentarzach, które pod nim zamieściłem to zmartwienie i ciekawość, jakim cudem takie coś ma prawo istnieć na Redditcie. To nie był post znalazłem takiego subreddita. Zróbmy coś z nim, skoro Reddit nie ma zamiaru.
Następnie dostałem perma za nazwanie moderatora czołgistą. Czy było to słuszne zostawię każdemu do zdecydowania. Ale MOIM zdaniem pilnowanie, żeby ludzie nie dowiedzieli się o subie pełnego komunistów i co za chore gówno jest tam prostowane może być tylko dokonane przez w chuj skrajnego lewaka.
Na koniec tylko dodam, że specjalnie czekałem na jakoś dramę z udziałem moderacji, która wiedziałem ze nadejdzie biorąc pod uwagę jak zostałem potraktowany.
Nadal będziesz się upierał, że dajesz słuszne bany u/wokolis?
by NoobWithNoHands