Piłkarze większości polskich klubów piłkarskich lubią to. Bo co jakiś czas mówi się, że jakiś klub z Ekstraklasy zalega z opłatami już 3 miesiące, a w niższych ligach jest pewnie jeszcze gorzej.
Zazwyczaj jeśli firma ma problem z płatnościami dla pracowników to ma już w tym momencie duże problemy finansowe, bo i tak w pierwszej kolejności do egzekucji płatności są pracownicy na UOP. Problem mają w pierwszej kolejności raczej kontrahenci i podmioty współpracujące na B2B. Raczej w praktyce to będzie dojeżdżanie firm, które są już na krawędzi niż realna pomoc. To są fajne postulaty teoretycznie, ale w prawdziwym życiu funkcjonują słabo.
2 comments
Piłkarze większości polskich klubów piłkarskich lubią to. Bo co jakiś czas mówi się, że jakiś klub z Ekstraklasy zalega z opłatami już 3 miesiące, a w niższych ligach jest pewnie jeszcze gorzej.
Zazwyczaj jeśli firma ma problem z płatnościami dla pracowników to ma już w tym momencie duże problemy finansowe, bo i tak w pierwszej kolejności do egzekucji płatności są pracownicy na UOP. Problem mają w pierwszej kolejności raczej kontrahenci i podmioty współpracujące na B2B. Raczej w praktyce to będzie dojeżdżanie firm, które są już na krawędzi niż realna pomoc. To są fajne postulaty teoretycznie, ale w prawdziwym życiu funkcjonują słabo.