No kto by pomyślał

by thenatoorat90

7 comments
  1. Po raz kolejny…

    Hipokryzja i lewica? Stare znałem

    Od dawna mówiłem, że lewica to wydmuszka, podobnie było z babą co swoich pracowników mobbingowała, a pierwsza była by walczyć o prawa pracowników XD

  2. Jakoś nie widzę sprzeczności między stosowaniem zasad obowiązujących wszystkich i chęcią zmiany tych zasad

  3. > Umowa śmieciowa, śmieciówka – potoczne określenie umowy cywilnoprawnej zawartej między pracodawcą i pracownikiem **mimo występowania stosunku pracy wymagającego zawarcia umowy o pracę**

    Nie każda umowa cywilnoprawna czy B2B jest śmieciówką. Są nimi tylko takie, których stosunek pracy wymaga zawarcia umowy o pracę. Praca w biurach poselskich raczej taka nie jest.

    To by było na tyle w kwestii obiektywności Karbowskiego. A taki mądry był. Statystyki wstawiał.

  4. Flashbacki z kawiarni Krytyki Politycznej, która zatrudniała wszystkich pracowników na śmieciówkach.

  5. lewica obiecuje a jak przychodzi do realizacji to wchodzi taki ancap że prawica jest w szoku

  6. Haha już lewaki sie rzuciły do usprawiedliwiania XDDDDDDD

  7. Umowy zlecenia i o dzieło nie są śmieciówkami per se.

Leave a Reply