Jak ja bym chciał, żeby Lewica była za faktycznym równouprawnieniem tam, gdzie się da. Inne partie też, ale wydaje mi się, że Lewica powinna być w tym kierunku przodownikiem.
Ostatnie większe rzeczy jakie zrobiono w tym kierunku (O ile dobrze pamiętam. Jeśli nie, to proszę o poprawienie) to wprowadzenie urlopu tacierzyńskiego w 2010r. i zaprzestanie przymusowego poboru do wojska w 2008r za czasów koalicji PO-PSL.
Edit. Miał też zostać zrównany wiek emerytalny. Abstrahując od jego wysokości.
mezczyszni mają prawo isc na wojnę
Lewica i hipokryzja?
Stare znałem
No nieprawdopodobne, dla lewicy liczą się tylko i wyłącznie kobiety, a faceciki mogą se iść do woja i zdechnąć. Stare, znałem.
Codzienny Wykop.pl w Twoim domu! O takiego suba nic nie robiłem.
oj pchasz się w bana kolego
Dlaczego ten sub zmienia się w zjazd konfiarzy? Teraz będziemy udawać że patriarchat nie istnieje? Czy to jakaś migracja z innych subów?
Jej morda wzbudza u mnie tak samo negatywne uczucia jak tego chłopca glonojada z PiSu. Tamten i ta siebie warci
Masz więcej tych pikseli?
Kobieta ma prawo do nie pójścia na wojnę
Dla ludzi którzy “równouprawnienie” czytają wprost, tylko jako “zrównane prawa”: W równouprawnieniu nie chodzi tylko o to, że jakaś grupa ma w konstytucji zapisane, że coś może a druga nie może. Częścią uprawnienia jest również **dyskryminacja** oraz jej odwrotność czyli **uprzywilejowanie.**
I lewica próbuje walczyć głównie o świadomość społeczną, by kobiety przestały być winione “za problemy na rynku matrymonialnym”, przestały być traktowane na zasadzie “ładna sekretarka, to pewnie daje dupy szefowi”, przestały być traktowane jako niepoważni kandydaci do szefowania poważnymi działami etc. Takie rzeczy osiąga się [m.in](https://m.in) poprzez parytety na listach, gdzie na początku są sprzeciwy, ale z czasem kobiety w polityce przestają być postrzegane tylko jako “aniołki Kaczyńskiego” etc.
Imho takie wyciąganie memów z dupy zajeżdża “przegrywowym” wykopem. Bardzo łatwo jest widzieć świat przez perspektywę śmieszkowch memów. Trudniej jest się dokształcić, poczytać, zrozumieć o co komu tak naprawdę chodzi.
Ale szambo wylało w komentarzach. Aż jestem ciekaw co takiego więcej kobietom Lewica oferuje, co nie proponuje facetom xd
Jedno co mi przychodzi do głowy to to, że mężczyźni mają prawo do dobrowolnej sterylizacji, kobiety nie. I to by było bardzo fajnie zmienić.
Ale nic innego nie mogę wymyślić.
Aj, jak to tak postujesz o systemowej dyskryminacji mężczyzn? Już tutaj straszysz userow swoim incelowym, konfiarskim, alt rightowym światopoglądem
Daleko nie trzeba szukać. Faceci mogą przejść przez miasto bez koszulki z sutami na wieszku. Kobieta nie ma zabronione przez prawo i podwójne standardy~
16 comments
Jak ja bym chciał, żeby Lewica była za faktycznym równouprawnieniem tam, gdzie się da. Inne partie też, ale wydaje mi się, że Lewica powinna być w tym kierunku przodownikiem.
Ostatnie większe rzeczy jakie zrobiono w tym kierunku (O ile dobrze pamiętam. Jeśli nie, to proszę o poprawienie) to wprowadzenie urlopu tacierzyńskiego w 2010r. i zaprzestanie przymusowego poboru do wojska w 2008r za czasów koalicji PO-PSL.
Edit. Miał też zostać zrównany wiek emerytalny. Abstrahując od jego wysokości.
mezczyszni mają prawo isc na wojnę
Lewica i hipokryzja?
Stare znałem
No nieprawdopodobne, dla lewicy liczą się tylko i wyłącznie kobiety, a faceciki mogą se iść do woja i zdechnąć. Stare, znałem.
Codzienny Wykop.pl w Twoim domu! O takiego suba nic nie robiłem.
oj pchasz się w bana kolego
Dlaczego ten sub zmienia się w zjazd konfiarzy? Teraz będziemy udawać że patriarchat nie istnieje? Czy to jakaś migracja z innych subów?
Jej morda wzbudza u mnie tak samo negatywne uczucia jak tego chłopca glonojada z PiSu. Tamten i ta siebie warci
Masz więcej tych pikseli?
Kobieta ma prawo do nie pójścia na wojnę
Dla ludzi którzy “równouprawnienie” czytają wprost, tylko jako “zrównane prawa”: W równouprawnieniu nie chodzi tylko o to, że jakaś grupa ma w konstytucji zapisane, że coś może a druga nie może. Częścią uprawnienia jest również **dyskryminacja** oraz jej odwrotność czyli **uprzywilejowanie.**
I lewica próbuje walczyć głównie o świadomość społeczną, by kobiety przestały być winione “za problemy na rynku matrymonialnym”, przestały być traktowane na zasadzie “ładna sekretarka, to pewnie daje dupy szefowi”, przestały być traktowane jako niepoważni kandydaci do szefowania poważnymi działami etc. Takie rzeczy osiąga się [m.in](https://m.in) poprzez parytety na listach, gdzie na początku są sprzeciwy, ale z czasem kobiety w polityce przestają być postrzegane tylko jako “aniołki Kaczyńskiego” etc.
Imho takie wyciąganie memów z dupy zajeżdża “przegrywowym” wykopem. Bardzo łatwo jest widzieć świat przez perspektywę śmieszkowch memów. Trudniej jest się dokształcić, poczytać, zrozumieć o co komu tak naprawdę chodzi.
Ale szambo wylało w komentarzach. Aż jestem ciekaw co takiego więcej kobietom Lewica oferuje, co nie proponuje facetom xd
Jedno co mi przychodzi do głowy to to, że mężczyźni mają prawo do dobrowolnej sterylizacji, kobiety nie. I to by było bardzo fajnie zmienić.
Ale nic innego nie mogę wymyślić.
Aj, jak to tak postujesz o systemowej dyskryminacji mężczyzn? Już tutaj straszysz userow swoim incelowym, konfiarskim, alt rightowym światopoglądem
Daleko nie trzeba szukać. Faceci mogą przejść przez miasto bez koszulki z sutami na wieszku. Kobieta nie ma zabronione przez prawo i podwójne standardy~
Przedwyborcze boty wykopowe aktywowane.