
Widzę od wczoraj sporo ludzi mówiących że afery nie ma, że tak naprawdę przyjęto tylko parę tysięcy imigrantów z krajów arabskich/afrykańskich w skali 5 lat, powoływanie się na bardzo różne źródła danych.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych mówi oficjalnie że w ostatnich 2,5 roku wydano 400.000 egzotycznych wiz (innych niż Ukraina i Białoruś). Tutaj jest pełna tabelka:
https://tvn24.pl/biznes/z-kraju/afera-wizowa-ministerstwo-spraw-zagranicznych-podalo-dane-dotyczace-wydawania-wiz-cudzoziemcom-liczby-7346065
51.000 Turcja, 42.000 Indie, 17.000 Kazachstan, 17.000 Uzbekistan, 16.000 Gruzja, 13.000 Azerbejdżan, 13.000 Armenia, 5.000 Zimbabwe, 5.300 Egipt, 4.000 Turkmenistan, 4.000 Kirgistan i Algeria, po 3.000+ Kosowo, Serbia, Pakistan, Jordania…
Jak to wszystko zsumować to wychodzi 180.000-300.000 (zależnie które kraje wliczamy, np w Indiach mieszka 250 milionów muzułmanów), czyli mniej więcej tyle o ilu powiedział marszałek Senatu i Tusk. I to są same oficjalne dane, nie wiem czy mogą być jakieś wizy wydawane “na lewo” poza statystykami MSZ.
To w końcu jest afera, czy nie ma?
by jamesKlk
7 comments
Afera powinna być taka, że ściągamy 300 000 obcokrajowców bez żadnego planu integracyjnego.
Afera jakas niewatpliwie jest (skoro nawet PiS sie zesral i uwalil jakas glowe), ale nie wiadomo o jakie liczby tak naprawde chodzi, kiedy nawet bardzo pro-opozycyjny oko.press tutaj wytyka KO bledy w narracji, bo opozycja m.in. myli wizy i pozwolenia na prace.
Jeżeli chodź jedna wiza była sprzedana na bazarze, to jest afera. Skąd wiemy, że nie kupiło jej ISIS albo ruscy?
Ale aferą przecież nie jest to, że przyjęliśmy setki tysięcy imigrantów spoza Europy. O tym było wiadomo od kilku lat, informacja nie była ukrywana przed nikim. Na r/Polska już rozmawialiśmy o tym dawno. Nawet jeśli odejmiemy tych ludzi, którzy pracują przy jakiś dużych projektach budowlanych poza miastem to przecież każda osoba mieszkająca w dużym mieście zauważyła, że coraz więcej obcokrajowców o egzotycznej urodzie pracuje w Uberze czy w firmach dostarczających jedzenie. Przecież Polacy nie są ślepi.
Natomiast niewiadomo ile z tych osób nie zostało sprawdzonych i ile z nich dostało wizy za sprawą łapówek, a to faktycznie trudno zweryfikować. I to jest afera, to wyszło niedawno.
KO nie ma dobrych podstaw żeby mówić ile to było osób, natomiast może mówić o tym w ilu konsulatach coś takiego się odbywało.
Nie wiem czy czytałeś artykul, który sam wklejasz. Przez ostatnie 3 lata jeśli spojrzysz na dane które sam zalinkowales, to z Afryki najwięcej wiz było wydanych obywatelom Egiptu – 5 tysięcy.
Pięć tysięcy. Dla innych państw afrykańskich dużo mniej.
A wydanie wizy nie oznacza wcale, że taka osoba finalnie faktycznie do Polski przyjedzie. Co potwierdzają dane Straży Granicznej, które już Ci wklejalem. Koniec końców jakby podliczyć ile obywateli krajów afrykańskich przyjechało do Polski w ciągu ostatnich 30 miesięcy do MOŻE wyjdzie 20-30 tysięcy.
Plus oczywiście kierunki, z których cały świat zachodni ma ogromną imigrację, czyli głównie Indie, Chiny, Turcja itp..
Gdzie są te setki tysięcy imigrantów z Afryki?
Bo tu jest tak – PiS sprowadził do Polski 350 tysięcy z Afryki. No dobra, może nie z Afryki, ale sporo było z Indii. No dobrze, może nie sprowadził ale były wizy wydane, no dobrze, może to nie było 350 tysięcy tylko 35 tysięcy. I inne fikołki.
I kto tu niby mówił, że nie ma afery? Nie widziałem dosłownie ani jednego głosu na tym subie. Afera z całą pewnością jest, natomiast ewidentnie nie polega ona na masowym sprowadzaniu imigrantów liczonych w setkach tysięcy z Afryki i muzułmańskiego wschodu.
Czego dokładnie dotyczyła afera to się, mam nadzieję, dowiemy bo wygląda na to, że na ułatwianiu uzyskania wizy dla ludzi, którzy zapłacili, a którzy docelowo mieli z niej skorzystać jako środek umożliwiający tranzyt na zachód.
Ale wszystkie dane, łącznie z tymi które sam wkleiles mówią jasno, że “PiS sprowadził do Polski 350-400 tysięcy imigrantów z Afryki” to nie jest po prostu lekkie nagięcie faktów, żeby lepiej brzmiały, tylko ordynarne kłamstwo, porównywalne do największych wybryków TVP-Info.
50k Turków? Ale kurwa rynek kebabów będzie…
Jest afera, ponieważ te osoby przejeżdżały bez żadnej kontroli konsularnej i kontrwywiadowczej (bo kontrwywiadu nie ma – thanks Macierewicz). Mogły na tzw. Zachód dostać się osoby, które wcześniej nie miałby żadnych szans przedostać się przez sito. Tutaj totalnie zostało położone zaufanie do Polski jakoś sojusznika, członka NATO i strefy Schengen.