Solidarność to taki ściek. Uwierzcie mi, dosyć często organizujemy im różne wydarzenia i takiego zbiorowiska gówna, januszy, jebanych prosiaków, prostataków, chamów nigdzie nie znajdziecie. Jebać solidaruchów.
Ten związek, to akurat jedna wielka polityczna farsa
Naszczęście związki, nawet te zarejestrowane w Solidarności, nie są od niej zależne
4 comments
Czyli koniec bycia singlem?
Solidarność to taki ściek. Uwierzcie mi, dosyć często organizujemy im różne wydarzenia i takiego zbiorowiska gówna, januszy, jebanych prosiaków, prostataków, chamów nigdzie nie znajdziecie. Jebać solidaruchów.
Ten związek, to akurat jedna wielka polityczna farsa
Naszczęście związki, nawet te zarejestrowane w Solidarności, nie są od niej zależne