Jako ateista, od razu rośnie we mnie chęć wstąpienia do związku…

by Szhival

4 comments
  1. Solidarność to taki ściek. Uwierzcie mi, dosyć często organizujemy im różne wydarzenia i takiego zbiorowiska gówna, januszy, jebanych prosiaków, prostataków, chamów nigdzie nie znajdziecie. Jebać solidaruchów.

  2. Naszczęście związki, nawet te zarejestrowane w Solidarności, nie są od niej zależne

Leave a Reply