Pytanie: czy takie parkowanie jest legitne? Żadnych znaków nie ma, droga na której stoi (chodnik?) prowadzi bezpośrednio pod klatki schodowe, przez co jest problem jak trzeba wyładować jakiś mebel.
Miejsc parkingowych dookoła nie brakuje, ale ktoś notorycznie traktuje ten wjazd jako prywatny parking.
Właściciel nieuchwytny, nie reaguje na kartki za wycieraczką.

Wam też by to przeszkadzało czy jestem pier*olnięty?

by LoloVirginia

4 comments
  1. To jest elektryczne, więc zostawia się jak hulajnogę.

  2. Na 90% przy wjeździe na osiedle jest znak strefa zamieszkania i oznacza on m. in. że można parkować tylko w wyznaczonych miejscach. To nie jest wyznaczone miejsce. To jest zwykle buractwo. Można śmiało naklejać karnego kutasa

  3. Wszystko w normie. Na masce znaczek BMW, więc zaparkowane tak jak należałoby się spodziewać.

Leave a Reply