1. ‘Wogule’ nie można – w ogóle już tak.
2. Zrywać banerów również nie można. ~~Chyba, że to danej osoby posesja, a ktoś bez zezwolenia to rozwiesił.~~
Edit. Faktycznie materiały wyborcze są chronione i trzeba albo zgłosić to do danego komitetu i poprosić o zdjęcie albo zadzwonić po policje by go zdjęła lub w ich obecności to zdjąć.
Normalnie trzeba by kupić plandeki albo dedykowane podkłady, a tak mam gdzie węgiel wysypać a kostka nie będzie brudna.
Chcącemu nie dzieje sie krzywda.
Kradnijcie Morawieckich.
Można zrywać pod warunkiem, że nikt nie widzi i nikomu, kto może o tym donieść o tym nie powiemy.
Nawet nie wiecie ile razy mam ochotę coś takiego zrobić. Zwłaszcza jak jeden ciołek z pis powiesił baner aby policyjny monitoring go łapał. Specjalne do tego celu zostało postawione małe rusztowanie. Aby baner mógł znaleźć się w tym konkretnym miejscu.
>Można tak wogule?
Krzysiu, można?
Ja bym całkiem tego zakazał albo podpiął pod ustawę krajobrazowa bo żygać się chce jak jedziesz przez miasto/wioskę i widzisz te mordy co pare metrów
Jeśli to plakat KO lub Lewicy, to nie można. Jeśli to plakat PiS-u albo Konfederacji, to nie tylko można, ale nawet trzeba.
Skasuj to opie, nie bądź konfident
Za upublicznianie wizerunku tej kobiety, to jeszcze Ty będziesz miał problemy.
Gdyby niemożna było, to by Pan Bóg piorunem strzelił
Zrobiła coś co każdy chciał zrobić a nie miał odwagi. Szkoda tylko materiału na zdjęcia tych polityków.
Można zrywać plakaty tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność.
12 comments
1. ‘Wogule’ nie można – w ogóle już tak.
2. Zrywać banerów również nie można. ~~Chyba, że to danej osoby posesja, a ktoś bez zezwolenia to rozwiesił.~~
Edit. Faktycznie materiały wyborcze są chronione i trzeba albo zgłosić to do danego komitetu i poprosić o zdjęcie albo zadzwonić po policje by go zdjęła lub w ich obecności to zdjąć.
Normalnie trzeba by kupić plandeki albo dedykowane podkłady, a tak mam gdzie węgiel wysypać a kostka nie będzie brudna.
Chcącemu nie dzieje sie krzywda.
Kradnijcie Morawieckich.
Można zrywać pod warunkiem, że nikt nie widzi i nikomu, kto może o tym donieść o tym nie powiemy.
Nawet nie wiecie ile razy mam ochotę coś takiego zrobić. Zwłaszcza jak jeden ciołek z pis powiesił baner aby policyjny monitoring go łapał. Specjalne do tego celu zostało postawione małe rusztowanie. Aby baner mógł znaleźć się w tym konkretnym miejscu.
>Można tak wogule?
Krzysiu, można?
Ja bym całkiem tego zakazał albo podpiął pod ustawę krajobrazowa bo żygać się chce jak jedziesz przez miasto/wioskę i widzisz te mordy co pare metrów
Jeśli to plakat KO lub Lewicy, to nie można. Jeśli to plakat PiS-u albo Konfederacji, to nie tylko można, ale nawet trzeba.
Skasuj to opie, nie bądź konfident
Za upublicznianie wizerunku tej kobiety, to jeszcze Ty będziesz miał problemy.
Gdyby niemożna było, to by Pan Bóg piorunem strzelił
Zrobiła coś co każdy chciał zrobić a nie miał odwagi. Szkoda tylko materiału na zdjęcia tych polityków.
Można zrywać plakaty tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność.