Terapia jako forma wymówki, cześć 73

by skonany_barbarzynca

19 comments
  1. Moim zdaniem Gonciarz robi co musi: jakieś tam przeprosiny, magiczne słowo ”terapia” i… poczekamy. Albo się skończy na dobre albo odkryje się na na nowo, coś w stylu odnalezienia Boga, kołczingu czy nowego biznesu.

  2. Jeszcze brakuje żeby napisał, że ten tekst o worku na spermę to był taki **inside** joke i mamy bingo.

  3. Zaraz okaże się, że wszyscy jutuberzy są na terapii i wszystko co odjaniepawlą będzie tym usprawiedliwione.

  4. Czuję się jak boomer. Za co on przeprasza wgl? xd

  5. Bardzo obleśny i toksyczny przekaz, w dodatku ośmieszający ideę i sens psychoterapii. To chyba taki typ, który “jest w terapii” przez lata, ale nic z tej terapii nie bierze do siebie, tylko stosuje ją jako wymówkę, żeby czuć się nadmiernie komfortowo ze sobą i ze swoimi zachowaniami.

    Tak w ogóle, to przynajmniej 99% ludzi sporo przeszło w życiu, i gdyby wszyscy stosowali to jako wymówkę, to świat byłby kilka razy gorszy niż nawet jest.

  6. A ten co zaś zrobił? Ja naprawdę nie mam zielonego pojęcia o tych youtubowych dramach a ludzie gadają i tym jakby to wszystko było wiedzą powszechną.

  7. “Jestem w terapii”

    “wszyscy ktorzy mnie śledzą”

    “generował szkodę”

    Chłopie, który nigdy tego nie przeczyta, jak zlecasz komuś napisanie przeprosin to postaraj się żeby znał polski a nie korzystał z tłumacza google.

  8. Oglądałem Gonciarza jeszcze wtedy, gdy rozkręcał TVgry na początku lat 2010. Na kanale YT prezentował filmiki z podróży do Korei Płd. i Kanady.

    Gdy przeniósł się do Japonii to wszystko się zmieniło. Zamiast pokazywać w nich jakieś ciekawe inne rzeczy specyficzne dla obcych krajów, to wolał przekształcić swój kanał we vlogaska o sobie. Krzysiu zjadł śniadanie, Krzysiu umył zęby, Krzysiu zrobił kawę, Krzysiu oddał stolec. Potem zaczął się bawić w bycie Panem Ironicznym, np. cisnął bekę z ludzi stojących w kolejkach po jakieś streetwearowe drogie paskudne ciuchy, ale sam takie zakładał. W tym momencie przestałem go oglądać całkowicie.

    Potem Gonciarza odkryli moi znajomi i wiedząc, że jestem zainteresowany (wówczas) Japonią polecali mi jego twórczość (a ja bezskutecznie im tłumaczyłem, że to nie jest kanał o Japonii, tylko o życiu narcyza, który tak się złożyło, że mieszka w Japonii). Potem do moich uszu doszła informacja, że chłop organizował w Krakowie konwent POD WŁASNYM IMIENIEM (Goncon czy jakoś tak). Tak se pomyślałem, że chłop pewnie myśli, że złapał Boga za nogi i za parę lat dowiemy się, iż odpierdalał jakieś krzywe akcje, bo mu sodówa uderzyła do głowy.

    No i nie pomyliłem się.

    Już pomijam fakt, że chłop wykorzystywał słabe psychicznie kobiety w celach seksualnych, co jest obrzydliwe. Ale że był ćpunem i ludzie fascynowali się jego osobą? PIEPRZONEGO ĆPUNA? Pluję na chłopa totalnie. Jest dla mnie nikim, zerem. Jest dla mnie w hierarchii niżej niż krakowski menel, bo krakowski menel przynajmniej nie udaje, że nie jest w nałogu i nie pokazuje światu, że jego życie jest wspaniałe i nie próbuje nikogo pouczać.

    Tfu na typa.

  9. On od tych paru lat jest w takiej spirali odwalania dziwnych akcji, że jedyne co mu może pomóc to zniknięcie z internetu na dobre. Ta ostatnia sytuacja jest tak obrzydliwa, że to powinien być już ostatni dzwonek w jego głowie, że pora dać sobie spokój i pójść się rzeczywiście ogarnąć, a nie gadać coś o terapii w instagramowej relacji.

  10. „Przepraszam”.

    Nie przepraszaj tylko tego nie rób hehe

  11. A co to za gówno? To już lepiej jakby siedział cicho.

  12. A ten co odwalił? Już gubię się w tym co się dzieje z polskim yt

Leave a Reply