Czy tłumacząc z polskiego na nasze, to już znaczy, że sprawca jest w kraju z którym polska nie ma umowy ekstradycyjnej, a minister sprawiedliwsości może już bezpiecznie grać groźnego szeryfa?
Raz na jakiś czas trzeba kogoś w ofierze złożyć. Zwłaszcza jak pozwoli to przysłonić aferę wizową i cokolwiek obajtek odpierda z paliwem.
2 comments
Czy tłumacząc z polskiego na nasze, to już znaczy, że sprawca jest w kraju z którym polska nie ma umowy ekstradycyjnej, a minister sprawiedliwsości może już bezpiecznie grać groźnego szeryfa?
Raz na jakiś czas trzeba kogoś w ofierze złożyć. Zwłaszcza jak pozwoli to przysłonić aferę wizową i cokolwiek obajtek odpierda z paliwem.