
Kwaśniewski o taktyce wyborczej. Czy warto głosować na Trzecią Drogę zamiast KO, jeśli chcesz obalić PiS?
Kwaśniewski o taktyce wyborczej. Czy warto głosować na Trzecią Drogę zamiast KO, jeśli chcesz obalić PiS?
byu/Justpornacunt inPolska
by Justpornacunt
6 comments
Zgadza się, to trzeba ludziom tłumaczyć, Newsweek już o tym krzyczał od dawna. Partie opozycyjne pod progiem to gwóźdź do trumny polskiej demokracji.
Dokładnie. Atakowanie Trzeciej drogi nie ma sensu i nie przyniesie dobrych skutków, nawet jak nie przepadacie za holownią. TD musi przekroczyć próg
Olek był jaki był, miał CV jakie miał, ale przynajmniej jak na prezydentów 3 RP, przynajmniej robił wrażenie chociaż trochę lidera, i osoby która jest samodzielna i wie co robi.
Oczywiście nie był idealny, lubił alkohol, miał przeszłość dość kontrowersyjną, ale popatrzcie na innych prezydentów 3 RP a potem na Olka. To nie tak że on był taki dobry, tylko pozostali byli i są tak nieudolni w roli prezydentów.
Nie bez powodu. Bez Trzeciej Drogi nie będzie rządów opozycji a to właśnie ona podjęła wyższe ryzyko rejestrowania jako koalicja a nie jako lista partyjna (czyli próg dla nich to 8%, nie 5%). Poza tym, jeśli ktoś poza Szramką w Toruniu (KO) ma wyssać wolnorynkowych wyborców od Konfederacji oraz lekkich konserwatystów i większość rolników od PiSu, to raczej tylko może to zrobić Trzecia Droga.
PS (dla kompletnie niezainteresowanych TD): Jeśli masz jakąś ulubioną niszową partię w KO, to możesz ewentualnie na KO jeszcze zagłosować, tylko pamiętaj by głosować na członka takiej partii.
Kwaśniewski wciąż bezapelacyjnie najlepszy prezydent po 1989 r. Lekko szokujące, kto by pomyślał, że człowiek z PZPR okaże się później najbardziej prodemokratycznym, prozachodnim, reprezentatywnym, wyrobionym międzynarodowo i rozsądnym prezydentem.
Co to mówi o wszystkich pozostałych prezydentach – pozostawiam do przemyślenia własnego.
Rozumiem, co mówi i ma to sens, bo matematyka wyborcza jest teraz jaka jest, ale ja nigdy “zakochany w Hołowni” nie byłem, nie byłem jego elektoratem i dlatego na niego na siłę nie zagłosuję. Uważam też, że jego i Kosiniaka wtopa z progiem 8% i wtopa z odmową Jednej Listy są niewybaczalne. Ale jeśli ktoś był jego wyborcą i jest mu do niego najbliżej, niech głosuje, jak radzi Kwachu.
Niestety tak to wygląda tylko deko wkurza mnie, że Hołownia zrobił fuck up bo ma ego wieksze od drogi mlecznej a teraz wszyscy muszą się spinać, żeby nie było Korei Północnej po wyborach.
(A i tak z dużą dozą prawdopodobieństwa może się okazać, że część TD zostanie kupiona przez PiS w zamian za stołki.)
To tak jakby zawodnik w drużynie się obraził i powiedział, że nie będzie grać razem z zespołem a i tak nie można dopuścić do jego wywalenia bo przewalimy cały mecz.
E: a co jest jeszcze gorsze to to, że wszyscy inni próbują TD wyciągać za uszy a oni mają to w dupie.