
Czy tylko ja mam wrażenie, że cały Polski internet od początku całej tej afery w błyskawicznym tempie się odkleja? Ludzie przypisują winę po jednym filmie, po jednym sc, czy story pato influencera. Pojawiają się groźby, wyzwiska. Jak widać po załączonym obrazku, chujowy żart z sprzed 9 lat staje się obecnie czymś na co każdy się rzuca. O ile zebranie dowodów i nagłośnienie sprawy przez Wardęgę było wciąż moim zdaniem ważne, to mam wrażenie, że ilość negatywnych zjawisk ze strony „strażników moralności” przybiera niebezpiecznie na sile.
by eux__
9 comments
Takie są efekty cancel culture. Niestety.
Czystki jak za Stalina.
https://preview.redd.it/rhvitrq8lksb1.png?width=1600&format=png&auto=webp&s=f5322cd315963642b9d7d1c5571702529d627ffc
Czy Stanowski od swoich sponsorów też odbije?
https://preview.redd.it/tv4o9ug2mksb1.jpeg?width=1080&format=pjpg&auto=webp&s=30a7e58d082af30b9aae9ec29990149192a7506a
“**Nie chcę mieć nic wspólnego z youtuberami.** ” Mówi gość, który tworzy kontent na YouTubie
( ͡° ͜ʖ ͡°)
https://preview.redd.it/1cixcvytnksb1.jpeg?width=549&format=pjpg&auto=webp&s=aaaa9f4ee9f88b7741749ba48b55b2132eff84bb
Jak teraz poszły pierwsze ofiary, to teraz wszyscy ogarnęli że są z dramami pare lat za zagranicznym yt i próbują nadrobić wszystko w 1 tydzień
No cóż teraz każdy będzie wrabiać innego, żeby samemu być czystym. Ciekawi mnie, czy rzeczywiście posypią się głowy, czy za jakiś czas większość tych ludzi i tak wróci na jakieś platformy, zyskają sponsorów i nowe rzesze widowni, tak jak to w przypadku Magikala? Na pewno skończą się pewne znajomości i będzie jakaś czystka na yt, ale prócz yt są też inne platformy. Taki Nitro wykluczony z yt, radzi sobie streamójąc na innej platformie i ludzie go oglądają. A ilu ludzi rzeczywiście stanie przed sądem i będzie ukarana, to inna bajka. Na chwilę obecną, nie wierzę, że to długo potrwa. Kilka dni po filmie Sylwka jest dym, bo jest szok. Zobaczymy co powie Konopski w swoim filmie. Jeśli źle to rozegrają, opinia publiczna szybko się znudzi. Pamiętać trzeba, że to jie są czasy, gdzie ludzie po jednej dramie byli skończeni w internecie. Teraz są tacy, co są sławni tylko dzięki dramie. Drama goni dramę, ludzie się do tego przyzwyczajają i szybko zapominają. Mam jednak nadzieję, że wszyscy, którzy krzywdzili dzieci, dziewczyny, trafią za kratki bez taryfy ulgowej, a internet im tego nie zapomni.
Ten moment, w którym największa, oprócz Mazurka, odklejka medialnego mainstreamu, próbuje robić za Pierwszego Strażnika Moralności. To jeszcze czekam na oświadczenie Adamczyka z Kurwizji, że nie popiera przemocy wobec kobiet i drugiego amanta z Kurwizji, Jakimowicza, że z kolei potępia wykorzystywanie młodych kobiet.
Nic dziwnego, przecież pisowski twór nie chce mieć nic wspólnego z takimi rzeczami. Dostał rykoszetem, trudno…