Jakiś czas temu rozmawialiśmy na tym reddicie o powstawaniu tego konia i obiecałem pokazać efekt, proszę bardzo.

Z chęcią usłyszę co Waszym zdaniem przedstawia. Udanej reszty dnia!

by litr13

2 comments
  1. Po zobaczeniu całości w głowie gra mi “Get on my horse, I’ll take you round the Universe”.

    Pokolorowany źrebak znacznie zmienia odbiór. Teraz mam wrażenie, że ta klacz jest w tunelu czasowym, w głębi tunelu była źrebakiem. Teraz dorosła i wychodząc z obrazu się rozpadnie/umrze.

  2. Tak jak mówiłem poprzednio.

    Maluj od ogółu do szczegółu, bo tło ci “zgubiło” i klacz i tę czerwień.

    Powinieneś “przygasić” tło. Ten niebieski jest równie intensywny (a może i bardziej) jak czerwień konia i się zrobiło płasko. Wcześniej koń wychodził z kompozycji. Mały koń zdecydowanie powinien być namalowany mniej intensywnym odcieniem czerwieni (im coś dalej tym bardziej się wydaje szaro niebieskie).

Leave a Reply