
Sławomir Mentzen: wolę żeby do sejmu trafił ktoś wierzący w planetę Nibiru, niż ktoś taki jak Urszula Zielińska z KO, która proponuje, żeby zredukować do 2030 CO2 o 75%
Sławomir Mentzen: wolę żeby do sejmu trafił ktoś wierzący w planetę Nibiru, niż ktoś taki jak Urszula Zielińska z KO, która proponuje, żeby zredukować do 2030 CO2 o 75% pic.twitter.com/2ild4YWMZX
— Nocny Pingwin (@nocny_pingwin) October 10, 2023
by AmolPortosKakademona
9 comments
Swoją drogą, kiedy dziennikarze nauczą się dociskać? Rymanowski pała tylko wymienił w wyliczance wypowiedzi Krula o pedofilii (edit: przesłuchałem znowu i borze sosnowy jest jeszcze gorzej, powiedział tylko o wypowiedziach Korwina, o pedofilii nawet nie wspomniał) i pozwolił Mentzenowi od tego uciec.
Wiara w Niibiru nie jest szkodliwa. Redukcja CO2 o 75% w ciągu 6 lat to duże obciążenie, na które nas nie stać.
Ale chuj w to, powiedział to Konfiarz, jebać jebać nic się nie bać
Czym do ciężkiej kurwy jest planeta Nibiru?
No tak, wszystko się zgadza.
Akurat uważanie, że istnieje dodatkowa planeta na krańcu układu słonecznego nie ma wielkiego wpływu na politykę. W przeciwieństwie do walki z 5G, albo do zielonego szaleństwa.
No ale Mentzen ma rację.
Idiota w sejmie wierzący w dziwne kosmiczne ciała jest mniej szkodliwy niż pani z KO, która swoim działaniem doprowadzi do upadku Polskiej gospodarki.
A coś takiego w ogóle powiedziała? Bo Google znajduje jedynie wypowiedź Memcena.
Walkę ze skutkami katastrof ekologicznych sfinansujemy z pieniędzy które nie wydaliśmy na zapobieganie niszczenia środowiska.
Wolałbym, żeby nikt z wyżej wymienionych nie trafił do sejmu, w tym Mentzen.