Stary dziad pozujący na intelektualistę, w końcu pokazał swoją twarz – infantylnego chłoptysia z podwórka wyznającego zasadę grypsery “oczy widzą, uszy słyszą, usta milczą”

by Cold_Scientist_3971

5 comments
  1. W końcu? A to kiedyś było inaczej, jak on już kiedyś wyskakiwał z rękami do europosła Boniego?

  2. “kiedy się tego nie robi” > “kiedy się to robi” – nie tak powinno być??

    Druga rzecz – ta idiotyczna polska “kultura” niekapowania, wyzywania od kąfidętów itd. musi zginąć, czym prędzej. To właśnie dzięki reagowaniu na to, co dzieje się wokół, bydujemy społeczeństwo obywatelskie. Nie jakichś tam sobie posiadaczy polskiego paszportu, ale obywateli, którym kurwa zależy. Począwszy od zwrócenia uwagi szczylowi który w parku wywala puste opakowanie na trawnik, przez wysłanie nagranego kamerką w samochodzie filmu jak debil w Audi wyprzedza na pasach, po paskudne zagrywki tych na samej górze. To również dzięki obywatelskiej odpowiedzialności zachodnie społeczeństwa mają po prostu lepiej.

  3. Korwin od zawsze był osobą, która uważa, że wobec swoich nie ma ideologi i reguły są inne. Tobie będzie farmazony patolił, ale jak bliska osoba robi dokładnie to samo co Ty, to będzie bronił jak mógł. Tak, jest on mentalnie na poziomie najgorszego osiedlowego patusa.

Leave a Reply