Skoro już jesteśmy w temacie. Czy tylko dla mnie książki były “crindżowe”? Bo pewnie takiego słowa bym użył gdyby istniało kiedy próbowałem czytać Sapkowskiego. Nie zrozumcie mnie źle, świat przedstawiony jest bardzo ciekawy, postacie świetnie zaprojektowane, ale sposób narracji bardziej przypomina powieści dla gimnazjalistów niż poważną fikcję
Wątpię że nagle serial będzie wierny książce. Jak na razie serial dobrze się sprzedaje i poza fanbase witchera jest dobrze odbieramy. Na imdb ma 8.2/10 na podstawie 400k ocen, jak na netflix to jest to grubo powyżej średniej za ich produkcje.
Z Eskelem i na końcu z Emhyrem były takie zwroty że nie wiem po co już wracać na tory książki.
3 comments
Skoro już jesteśmy w temacie. Czy tylko dla mnie książki były “crindżowe”? Bo pewnie takiego słowa bym użył gdyby istniało kiedy próbowałem czytać Sapkowskiego. Nie zrozumcie mnie źle, świat przedstawiony jest bardzo ciekawy, postacie świetnie zaprojektowane, ale sposób narracji bardziej przypomina powieści dla gimnazjalistów niż poważną fikcję
Wątpię że nagle serial będzie wierny książce. Jak na razie serial dobrze się sprzedaje i poza fanbase witchera jest dobrze odbieramy. Na imdb ma 8.2/10 na podstawie 400k ocen, jak na netflix to jest to grubo powyżej średniej za ich produkcje.
Z Eskelem i na końcu z Emhyrem były takie zwroty że nie wiem po co już wracać na tory książki.
No co, pisarz światowej klasy.
https://youtu.be/QmKhGqWcJGY