
Co zapadło Wam w pamięć z “Miodowych Lat”? Mnie scena kiedy Kurski* śpiewał: “Pod celą pod celą poezje się mielą, gdzie Rawicz gdzie Wronki poezji tam pąki”. *Wszelkie podobieństwo do prawdziwych postaci i zdarzeń przypadkowe

Co zapadło Wam w pamięć z “Miodowych Lat”? Mnie scena kiedy Kurski* śpiewał: “Pod celą pod celą poezje się mielą, gdzie Rawicz gdzie Wronki poezji tam pąki”. *Wszelkie podobieństwo do prawdziwych postaci i zdarzeń przypadkowe
25 comments
Czego stoisz na torach?! czego stoisz na torach?!
W sumie żadna scena. Ale głównie wkurw jak przy co drugim problemie Alinki najprostszym rozwiązaniem było: babo idź do pracy. I dodatkowo, co ona robiła przez cały dzień? Skoro nie zawsze nawet był obiad dla Karola.
I tak wiem, że były odcinki gdzie ona pracowała, więc dysfunkcyjny związek nie jest tylko jej winą.
My się nie niepokoimy…
Pędzi pędzi renifer przez Rosję i Estonię
Pędzi pędzi renifer minął już Kaledonię…
Reszty nie pamiętam.
Pamiętam scenę w której Karol jadł tort stojąc jednocześnie na urządzeniu do odchudzania. Ale też kawałek odcinka, w którym przypiął się z Norkiem kajdankami do kuszetki.
W sumie pamiętam stosunkowo niewiele.
Kiedy Kurski udawał someliera wódki ze słowami: “nasłonecznione kartofliska południowej Małopolski… raczej lewy brzeg Wisły”
Mi zapadło w pamięć, że podobało się dorosłym, pomimo, że kreskówki traktowali jak coś dla dzieci. Jednocześnie Miodowe Lata to była kompletna zrzyna z Flintstonów.
(to jako dziecko; później dowiedziałem się, że istniał material źródłowy obydwu – The Honeymooners)
Jakoś tak to zapamiętałem mocno bo poczułem wtedy pierwszy raz, że dla większości ludzi forma to więcej niż treść.
Mnie najbardziej zapadło w pamięć to, że tego arcydzieła Polskiej telewizji nigdy nie wydano na DVD czy inny nośnik. Wszystkie inne klasyczne Polskie seriale, jakie chciałem mieć już mam, a tego się nie da.
To był genialny serial. Czasem oglądam znowu.
Fragment z kurskim był genialny
[Przepraszam, Karol.] (https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_rnUjtKnbuEuWcB72OtOqJY1H6MKNi77k.jpg)
NOREK TADEUSZ, TO LEGII JEST PROMETEUSZ
Nie karoluj mi tutaj!
Zawsze jak zobaczę dużą butelkę oleju moja pierwsza myśl to “ojeja jeja ile oleja”
Pamiętam scene jak chcieli przenieść komodę ale była za ciężka. Wyciągnęli woec szufladę, położyli na komodzie i bez problemu przenieśli:p
TADZIK! NA GÓRĘ!
Scena jak Karol rapuje.
Dla mnie mistrzostwem była scena kiedy Tadzik i Karol zamienili się osobowościami. Cezary Żak genialnie zagrał tam Tadzika.
Przepis na Wolskiego Kafara zawsze w moim sercu! Zwłaszcza, że mieszkam na Woli.
Pamiętam tylko fragmenty z czasów, kiedy Miodowe Lata leciały w telewizji, teraz chciałam obejrzeć od początku na Polsat Go, ale te pierwsze odcinki za bardzo czuć dosłowną kalką z amerykańskich realiów oryginału, przez co sytuację są mało prawdopodobne. Czy to zaczyna się poprawiać od pewnego odcinka?
Chodzi o to, że po prostu, nie… Nie, że tutaj ja mmm… zabraniam. Substancja, wie pani, tego… Ja poszedłem, ja poszedłem, znaczy – to, to zawsze tutaj jak było, to tego. Nie bo t… nie brałem tego ni… kolebka mo… moja i to jest współlokatorzy też… Co to jest!? (Podnosi głos): Żeby tutaj tak… przecież my jesteśmy ludźmi! Zabrać co! Nie tego, żeby tutaj od razu, ale po prostu brama i koszt, no. I tak no, i oddajcie mi moją godność! A, domagam się szacunku!
Jestem poetą, widzę pole…
Mom ulubiony polski serial.
Tadzika „łubudu”, rap Karola, „jak się pisze menedżer? Nie wiem, menegere”, „człowieku przecież profesor pracował nad tymi składnikami 30 lat! To jest h2o, a ty to lejesz jakby to była zwykła woda”
Dzisiaj rano niespodzianie znów Alina włącza pranie
Jaki wspaniały jest Karol Krawczyk nie jest to judasz ani sprzedawczyk
Safari piękny odcinek